• Autor: Sportowy Krecik
    • Wyświetleń: 6716
    • Dodano: 2017-03-04 / 19:50
    • Komentarzy: 11

    Odra wygrała na inaugurację rundy wiosennej

    Odra wygrała na inaugurację rundy wiosennej

    (Fot. Dżacheć)

    Odra Opole podejmowała w sobotę na własnym boisku Olimpię Elbląg. Niebiesko-czerwoni wygrali z rywalem 2:1 i w dobrych humorach wkraczają w rywalizację rewanżową. Bohaterem meczu okazał się nowy nabytek opolskiej ekipy - Gabriel Nowak, który dwukrotnie pokonał bramkarza przyjezdnych.

    Zawodnicy Opola od pierwszego gwizdka dominowali na własnym terytorium. Początkowe sytuacje gospodarzy między innymi Waldemara Gancarczyka, czy Bartosza Sobczyńskiego nie przyniosły bramek. Dopiero w 19 minucie Marcin Wodecki dośrodkował z rzutu rożnego w pole karne, a tam najprzytomniej zachował się Gabriel Nowak, który główką otworzył wynik spotkania. Na odpowiedź Olimpii nie trzeba było długo czekać. Zmotywowani do podgonienia wyniku, już w 24 minucie wyrównali na 1:1. Radosław Stępień po sprawnej akcji pokonał Tobiasza Weinzettela, chłodząc tym samym emocje na boisku oraz trybunach Opola. 2 akcje pod koniec połowy nie zmieniły wyniku spotkania. Najpierw w 40 minucie Skrzypczakowi zabrakło paru centymetrów, aby skierować główką piłkę w stronę siatki, a potem minimalnie nad poprzeczką strzelił Wodecki z bliskiego rzutu wolnego.

    W drugiej części meczu znów górą byli piłkarze Odry. W 50 minucie mogli wyjść na prowadzenie, lecz strzał Skrzypczaka odbił się od poprzeczki. Goście również mogli prowadzić, lecz uderzenie w 72 minucie główką z bliskiej odległości nie pokonało naszego bramkarza. Kilka minut później wyśmienitym strzałem z rzutu wolnego popisał się Wodecki, lecz bramkarz cudem obronił. W 85 minucie gola na wagę zwycięstwa w tym meczu, po zgrabnej akcji Rafała Brusiło, strzelił Gabriel Nowak, który po raz drugi wpisał się na listę strzelców. Olimpia znów się ocknęła po stracie gola i chwilę później ruszyła z natarciem. Strzał rywali odbił się szczęśliwie od słupka opolskiej bramki i wylądowała w rękawicach "Tobiego". W ostatniej minucie Odra jeszcze raz groźnie atakowała, lecz dobrze interweniował golkiper przyjezdnych. Odra zasłużenie wygrała sobotnie starcie 2:1, zdobywając cenne 3 punkty.

    Zobacz także Policjanci zakończyli poszukiwania zaginionego 91-letniego mężczyzny
    reklama

    Wydarzenia pod patronatem portalu

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 11

    2017-03-05 15:16:32 #1512113
    Trochę ta gra nie wychodziła ale cel uświęca środki szkoda tylko że ten stadion taki będzie a fe
    [ 0 ]