- Autor: Majlan
- Wyświetleń: 11077
- Dodano: 2017-01-25 / 10:39
- Komentarzy: 21
Opolanie chętnie korzystają z pomocy Straży Miejskiej przy rozładowanym akumulatorze
- Jest to inicjatywa samych strażników, wynikająca z zapytań obywateli, którzy nie wiedzieli, gdzie mogą uzyskać pomoc w przypadku niemożliwości uruchomienia pojazdu w czasie mrozów. Doszliśmy więc do wniosku, że skoro naszym obowiązkiem jest przede wszystkim służba społeczności lokalnej, to warto wyjść oczekiwaniom naprzeciw. Przeszkoliliśmy strażników i wyposażyliśmy nasze pojazdy w kable rozruchowe oraz urządzenia służące do uruchamiania nowoczesnych akumulatorów - tłumaczy Krzysztof Maślak, zastępca komendanta Straży Miejskiej w Opolu.
Co ważne, strażnicy służą swoją pomocą nie tylko zimą. - Nie odmawiamy wsparcia również w cieplejsze miesiące, choć - faktycznie - najwięcej zgłoszeń przyjmujemy jesienią i zimą. Jeśli tylko mamy wolnych ludzi, udzielamy wsparcia możliwie najszybciej, choć, co oczywiste, naszym priorytetem zawsze jest ratowanie zdrowia i życia ludzi. Czas oczekiwania na patrol rzadko przekracza jednak 30 minut - słyszymy.
Zobacz także Zdarzenie z udziałem pięciu pojazdów we Wrzoskach. Jeden z kierowców zabrany w kajdankach
- Warto pamiętać też, że nie dowozimy paliwa, ani nie holujemy pojazdów. Nie mamy ku temu możliwości ani środków, więc apeluję, by mieć to na uwadze - dopowiada Maślak.
Pomoc strażników miejskich przy rozładowanym akumulatorze jest całkowicie bezpłatna i można ją wezwać poprzez kontakt z dyżurnym Straży Miejskiej w Opolu pod numerem telefonu 986.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
25 września
Policjanci z różnych stron świata na jednej lekcji w Prószkowie
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola

W dyskusji: 21
Może przejdziecie się po obrzeżach miasta i np. popatrzycie co ludzie do pieców wrzucają,może jakieś patrole po mieście i zgłaszanie uszkodzonych nawierzchni,studzienek i tego typu podobnych rzeczy.
Niebywała sprawa,na utrzymanie tego tworu idą pieniądze przedsiębiorców którym owi zabierają pracę.