(Fot. Opolski Sztab Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy)
Członkowie Lions Club Opole jako pierwsi w mieście przekazali datki w dniu XXV Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
- Na wczorajszym balu charytatywnym wrzuciliśmy do puszki 1000 złotych. Dziękujemy wolontariuszom za to, że mimo śnieżnej aury zawitali do nas - mówi nam Jolanta Kawecka, członkini klubu.
- Co więcej, dzięki hojności osób bawiących się na balu, w puszce znalazło się o wiele więcej pieniędzy. Otrzymaliśmy także zapewnienie, że członkowie klubu również dziś będą nas wspierać – dodaje Agnieszka Wiosna, rzecznik prasowy opolskiego sztabu Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
Przypomnijmy, celem Lions Clubs jest m.in: szerzenie postaw prospołecznych, profilaktyka i ochrona zdrowia, szczególnie osób starszych i dzieci, a także pomoc poszkodowanym w wyniku kataklizmów i katastrof.
Opolski klub – działający od 1996 roku - jest jednym z 46 tysięcy oddziałów tej apolitycznej organizacji charytatywnej funkcjonującej w 206 krajach i zrzeszającej blisko 1.5 mln członków.
2017-01-15 12:51:21 [89.74.189.*] id:1502642 JotPe: Napisał postów [5166], status [VIP]
Nie dam, bo nie mam. Jak będę miał, to dam, a ile dam, jak będę miał, to
nic wam do tego.
Pokaż -
Ukryj Odpowiedzi [1]
2017-01-15 16:58:51 [46.76.108.*] id:1502680 krzychu1984: Napisał postów [3], status [żółtodziób]
Grunt, żeby pomagać wtedy, kiedy mamy możliwość i w taki sposób, jak
chcemy. Najgorsze, jak wokół jakiejś inicjatywy tworzy się nagonka, która
wynosi jedno przedsięwzięcie nad inne!
Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że przeglądając tę stronę wyrażasz zgodę
na zapisywanie na Twoim komputerze niezbędnych do jej poprawnego funkcjonowania plików
cookie.
Więcej informacji na temat plików cookie znajdziecie Państwo na stronie
polityka prywatności.
Kliknij tutaj, aby wyrazić zgodę i ukryć komunikat.
anstel: Napisał postów [3800], status [VIP]
Dam bo mam , jak nie będę miał to nie dam , a ile dam to nic wam do tego.