Adam Malcher, bramkarz KPR Gwardii Opole. (Fot. archiwum)
Święta Bożego Narodzenia u wielu z nas upływają pod znakiem wielogodzinnych biesiad przy suto zastawionym stole. Nie wszyscy jednak mogą objadać się bez opamiętania - do tej grupy należą między innymi sportowcy.
- Mimo, że w święta możemy nieco odpocząć od fizycznego wysiłku, to diety musimy pilnować cały czas. W konsumpcji trzeba zachować umiar, by utrzymać dobrą formę – podkreśla Dawid Wolny, pomocnik Odry Opole.
- Byliśmy ważeni przed świętami, podobną procedurę przejdziemy również po nich. Jesteśmy zawodowcami, więc żaden z nas nie chce zaprzepaścić wielu miesięcy czy nawet lat treningów w ciągu 3 dni – dodaje Adam Malcher, bramkarz KPR Gwardii Opole, który został powołany na trwające od 15 grudnia w Kielcach zgrupowanie kadry narodowej przed mistrzostwami świata we Francji.
Nasi rozmówcy zgodnie podkreślają, że jednym z największych wrogów sportowców są słodycze. - Piękny zapach ciast unoszący się w całym domu jest niezwykle kuszący i na jeden kawałek do kawy możemy sobie pozwolić, ale o wielkim objadaniu się słodkimi wypiekami nie ma mowy, nawet przy okazji świąt – słyszymy.
- Wszystko po to, by po świętach bez problemu powrócić do biegania, pływania czy dźwigania na siłowni i dobrej gry w naszych klubach – podsumowują sportowcy.
Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że przeglądając tę stronę wyrażasz zgodę
na zapisywanie na Twoim komputerze niezbędnych do jej poprawnego funkcjonowania plików
cookie.
Więcej informacji na temat plików cookie znajdziecie Państwo na stronie
polityka prywatności.
Kliknij tutaj, aby wyrazić zgodę i ukryć komunikat.
Demotywator: Napisał postów [34381], status [VIP]
Dieta cud wódki łyk. piwa dwa formę się ma;)