- Autor: Greg
- Wyświetleń: 20367
- Dodano: 2016-11-28 / 19:38
- Komentarzy: 42
Przełomowe odkrycie w Krasiejowie. Znaleziono skamieliny największego latającego gada.
Ozimek volans – bo tak nazywa się największe zwierzę latające triasu – został odkryty przez paleontologów z Instytutu Paleobiologii PAN. Jego liczne szkielety pochodzą z dawnej kopalni iłu w Krasiejowie koło Ozimka na Śląsku Opolskim. Były wydobywane ze skały przez 13 lat i dopiero teraz pokazane są światu.
- Pierwsze kręgi znaleźliśmy w sierpniu 2001 roku - wspomina Tomasz Sulej. - Był to kawałek iłu o wymiarach kilku centymetrów, a na nim dwa małe kilkumilimetrowe gadzie kręgi. Pamiętam, jak potem w laboratorium oczyszczałem je ze skały pod mikroskopem. Niektóre blaszki w tych kręgach mają kilka dziesiątych milimetra grubości. Raz się zdarzyło, że mały kawałek takiej blaszki mi się odłamał i przyklejenie go z powrotem wymagało dużej precyzji, do nanoszenia kleju używałem włosa. Przydało się wtedy doświadczenie modelarskie z młodości.
Zobacz także Ostatni dzień Master Truck. Przed publicznością pokazy i finałowa gala FOTO WIDEO
W końcu studentom udało się znaleźć prawie cały szkielet. Zawierał puste w środku kości kończyn i niemal cały kręgosłup tułowiowy z żebrami i wydłużone kręgi, które tworzyły szyję. Całą niezwykle skomplikowaną i trudną preparacją zajął się profesor Jerzy Dzik. Liczył, że uda mu się tam znaleźć także czaszkę. Profesor wypreparował, narysował i opisał wszystkie kości, czaszki jednak nie było. Co robić? Publikować cały szkielet pozaczaszkowy, czy czekać na czaszkę? - Udało nam się ją znaleźć w 2010 roku. Kosteczki były jednak tak małe i cienkie, że nie dałoby się ich wypreparować. Zwróciliśmy się więc do Wojskowej Akademii Technicznej i tam dr Krzysztof Karczewski prześwietlił nam całą czaszkę w tomografie. Potem Marek Dec, wtedy doktorant w Instytucie Paleobiologii PAN, z tysięcy slajdów ręcznie powycinał (używając specjalnego oprogramowania) każdą kość oddzielnie. Dzięki temu mogłem zmontować w komputerze prawie całą czaszkę. Jest ona bardzo dziwna, niektóre kości w ogóle nie przypominają tych u innych gadów. Teraz już wiem, że podobieństwo budowy kręgów grzbietowych pterozaurów i ozimka to często spotykana w przyrodzie konwergencja - opowiada Sulej.
Ozimek miał bardzo długą szyję i kości kończyn, zarówno przedniej, jak i tylnej. Sama błona lotna nie została znaleziona, gdyż miękkie części bardzo rzadko zachowują się w stanie kopalnym (choć w Krasiejowie zachowały się, na przykład, skrzela małża), to wygląd szkieletu i puste w środku kości nie pozostawiają złudzeń, że było to zwierzę latające.
Największe osobniki miały 90 cm długości, ale w materiale kopalnym dominują mniejsze, o pojedynczych kościach kończyn do 10 cm długości przy średnicy 3 mm. Gady te zapewne żywiły się owadami i małymi kręgowcami. Nie były blisko spokrewnione z pterozaurami, które błonę lotną miały rozpiętą głównie na wydłużonych palcach kończyn przednich. W okresie, gdy nad Krasiejowem latały ozimki, czyli ok. 230 milionów lat temu, dopiero zaczynała się epoka dinozaurów. Z Krasiejowa pochodzi pradinozaur Silesaurus, a w Anglii żył już wtedy prawdopodobnie niepozorny przodek wielkich zauropodów.
Obszar dzisiejszego Krasiejowa znajdował się wówczas w strefie klimatu podzwrotnikowego. Klimat ten cechował się wyraźną sezonowością. Występowały dwie pory roku, sucha i deszczowa. W krajobrazie dominowały lasy iglaste. Prawdopodobnie to one stanowiły środowisko życia ozimka.
Zobacz także Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
Szybując z drzewa na drzewo, mógł on uciekać przed nadrzewnymi drapieżnikami, a może i polować. Największym lądowym drapieżnikiem Krasiejowa był wówczas gad Polonosuchus silesiacus. Miał ponad 3 m długości i około 70 cm wysokości. Wyglądem przypominał nieco dzisiejsze krokodyle, zresztą odlegle z nim spokrewnione. Jego masywna czaszka wyposażona była w szereg dużych ostrych zębów.
Ozimek nie był jednak dla niego atrakcyjną zdobyczą, chyba że spadł na ziemię. Polonozuch prawdopodobnie polował głównie na pospolicie wówczas występujące w Krasiejowie aetozaury z gatunku Stagonolepis olenkae. Te wszystkożerne zwierzęta dorównywały rozmiarami mięsożernym polonozuchom. Ich całe ciało pokryte było zbroją kostną, podobnie jak u współczesnych nam pancerników czy łuskowców. Ich trójkątna czaszka była zwieńczona ryjkiem, który prawdopodobnie służył do rycia i wykopywania pokarmu z ziemi.
Przypuszczalnie prowadziły tryb życia podobny do dzisiejszych dzików, o czym oprócz ryjka świadczy także obecność rozbudowanych kanałów węchowych w czaszce. Innymi zwierzętami lądowymi Krasiejowa były wspomniane już, osiągające 1 m długości ciała, roślinożerne silezaury, prawdopodobnie pokrewne późniejszym dinozaurom ptasiomiednicznym. Odnalezienie ich niemal kompletnych szczątków w Krasiejowie pozwoliło na identyfikację kości podobnych zwierząt znalezionych w różnych triasowych stanowiskach kopalnych z całego świata.
Zobacz film, przygotowany przez Instytut Paleobiologii PAN:
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast


W dyskusji: 42