Jeden z pasażerów podróżował na pace ładunkowej, nikt nie miał zapiętych pasów, a wszyscy pasażerowie byli po spożyciu alkoholu. W wyniku tragicznego wypadku w miniony piątek w Brzegu zginął pasażer busa.
Policja przekazała dziś szczegóły wypadku, do którego doszło w piątek w Brzegu. Dostawczy fiat na łuku drogi zjechał na pobocze i uderzył w słup energetyczny. W wyniku zdarzenia śmierć na miejscu poniósł 28-letni pasażer. Kierowca i dwaj pozostali pasażerowie odnieśli obrażenia ciała.
Funkcjonariusze ustalili, że samochodem podróżowało więcej osób niż pozwalały na to przepisy. Jeden z pasażerów jechał na pace ładunkowej. Pozostali dwaj siedzieli razem z kierowcą w kabinie.
- Z zebranych przez funkcjonariuszy informacji wynika, że żadna z tych osób nie miała zapiętych pasów bezpieczeństwa - informuje sierż. sztab. Patrycja Kaszuba z brzeskiej policji.
34-letni kierowca busa miał w organizmie blisko 3 promile alkoholu. Pasażerowie również byli po alkoholu - mieli od 0,2 do 0,5 promila. Osobie która kierowała w stanie nietrzeźwości spowodował śmiertelny wypadek, może grozić nawet do 12 lat więzienia.
2016-11-28 15:01:23 [37.47.104.*] id:1491284 katrina: Napisała postów [22220], status [VIP]
Ciśnie się tylko, jeden wyraz na usta -KRETYNI-.....nikt mądry w tym busie
nie siedział jak widać....szkoda tylko tych rodzin ...
Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że przeglądając tę stronę wyrażasz zgodę
na zapisywanie na Twoim komputerze niezbędnych do jej poprawnego funkcjonowania plików
cookie.
Więcej informacji na temat plików cookie znajdziecie Państwo na stronie
polityka prywatności.
Kliknij tutaj, aby wyrazić zgodę i ukryć komunikat.
sib: Napisał postów [1836], status [Szycha]
eh.....