• Autor: Greg
    • Wyświetleń: 5417
    • Dodano: 2016-11-12 / 11:26
    • Komentarzy: 26

    Czytelnik pyta: Ile może trwać naprawa studzienki?

    Czytelnik pyta: Ile może trwać naprawa studzienki?

    (Fot. czytelnik)

    Od blisko 3 tygodni nikt nie naprawił zapadniętej klapy studzienki, która mieści się dosłownie metr od przejścia dla pieszych. Czytelnik dziwi się prowizorycznemu zabezpieczeniu.

    Do naszej redakcji zgłosił się czytelnik, który codziennie przechodzi obok zapadniętej studzienki na końcu nowej ścieżki rowerowej wzdłuż ul. Marka z Imielnicy.

    - Obserwuję ją już chyba 3 tygodnie. Straż miejska postawiła tam swoje pachołki i na tej prowizorce zakończono zabezpieczenie miejsca, w które po zmroku można wpaść i zrobić sobie krzywdę - pisze do nas czytelnik.

    Zobacz także Śmierć czterolatki z Gogolina. Są wyniki sekcji zwłok i zarzuty dla matki

    Faktycznie - strażnicy miejscy otrzymali zgłoszenie o niebezpiecznej studzience i zabezpieczyli ją oraz przekazali informację do właściciela studzienki - firmy Orange, której logo widnieje na pokrywie.

    Wysłaliśmy pytanie w sprawie studzienki do rzecznika firmy Orange - byliśmy ciekawi, jak długo może jeszcze potrwać naprawa zapadniętej pokrywy studzienki. Na razie nie otrzymaliśmy w tej sprawie żadnej odpowiedzi.
    reklama

    Więcej zdjęć

    Czytelnik pyta: Ile może trwać naprawa studzienki? Czytelnik pyta: Ile może trwać naprawa studzienki? Czytelnik pyta: Ile może trwać naprawa studzienki?

    Wydarzenia pod patronatem portalu

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 26

    2016-11-27 20:33:37 #1491109
    Czytelnik odpowiada Tyle ile trza
    [ 0 ]
    2016-11-14 06:33:42 #1488042
    Jak opole dostanie kasę z elektrowni to naprawi ;)
    [ 0 ]
    2016-11-13 12:12:14 #1487956
    Około 300m dalej na ulicy jest to samo. Najważniejsze, że Wiśnia i spółka ma dla siebie
    [ 0 ]
    2016-11-13 11:17:07 #1487948
    w zeszłym tygodniu kosili trawę wzdłuż obwodnicy północnej tak że pewnie za jakieś dwa miesiące będzie po temacie
    [ 0 ]
    2016-11-13 09:27:38 #1487940
    Jeszcze Orange pobuja się z podwykonawcą a podwykonawca z producentem trochu czasu trzeba im dać...
    [ 0 ]
    2016-11-12 16:09:08 #1487845
    Podjechać gruszką i wlać tule betonu ile się da.
    [ 0 ]
    2016-11-12 19:39:08 #1487901
    jakiś niecierpliwy ten czytelnik :-)))
    [ 0 ]
    2016-11-12 17:14:50 #1487853
    Zimno, wylezą na wiosnę i naprawią. Ależ ci ludzie niecierpliwi i niewyrozumiali:)
    [ 0 ]
    2016-11-12 16:55:08 #1487849
    Urzędnicy mają czas więc od zgłoszenia do realizacji to liczmy ok roku ;(
    [ 0 ]
    2016-11-12 16:05:42 #1487843
    najpierw mósi być trup potem naprawia
    [ 0 ]
    2016-11-12 12:42:11 #1487812
    Sytuacja jest dość trudna.Orange ma taką filozofię:jeśli ty coś chcesz od nich to trwa lata,ale jeśli oni coś od ciebie to ci spokoju nie dadzą. Zresztą ta polityka jest praktykowana przez większość firm w Polsce.
    [ 0 ]
    2016-11-12 14:45:28 #1487832
    jak to ile będzie trwać ? będzie trwać tyle, ile trzeba ... aż ją ktoś dla wygłupu gazetą zakryje, albo aż śnieg zacznie sypać
    [ 0 ]
    2016-11-12 14:29:09 #1487827
    Dobry moment żeby wyłudzić jakieś pieniądze (odszkodowanie )Orange ma kasę
    [ 0 ]
    2016-11-12 12:40:29 #1487811
    Czytelnik lubi zaglądać do dziurek tych małych i tych dużych;)
    [ 0 ]
    2016-11-12 12:57:00 #1487815
    Jakby ORENSZ dostał kare pieniężną to szybko by naprawili
    [ 0 ]