• Autor: Greg
    • Wyświetleń: 22113
    • Dodano: 2016-10-10 / 19:50
    • Komentarzy: 29

    Samochód wjechał wprost pod pociąg

    Samochód wjechał wprost pod pociąg
    Samochód wjechał wprost pod pociąg

    (Fot. Gristi)

    Opel astra został przesunięty przez pociąg kilkanaście metrów od przejazdu kolejowego, po czym zatrzymał się na dachu. Jego kierowca został ranny.

    Do wypadku doszło około 16:20 na przejeździe kolejowym w Starych Siołkowicach.

    35-letni kierowca opla astry zignorował znak "stop" i wjechał na przejazd kolejowy wprost pod pociąg osobwy relacji Opole - Jelcz-Laskowice. Doszło do zderzenia, w wyniku którego samochód został przesunięty kilkanaście metrów od przejazdu. Samochód zatrzymał się obok torowiska na dachu.

    Zobacz także Tragiczny finał porannego zdarzenia w Lędzinach

    Ranny kierowca został przetransportowany do szpitala. Żadnemu z pasażerów pociągu osobowego nic się nie stało.
    reklama

    Więcej zdjęć

    Samochód wjechał wprost pod pociąg Samochód wjechał wprost pod pociąg Samochód wjechał wprost pod pociąg

    Wydarzenia pod patronatem portalu

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 29

    2016-10-11 12:03:30 #1482108
    Tam jeżdżą 2 pociągi na dobę...
    [ 0 ]
    2016-10-11 07:59:14 #1482084
    ajajaj....., człowiek dostał 2-gą szansę ...... powrotu do zdrowia życzę :)
    [ 0 ]
    2016-10-11 11:31:16 #1482104
    W Starych Siołkowicach nie ma pociągów nie pisać pierdół na 24 opole
    [ 0 ]
    2016-10-11 09:30:00 #1482093
    co dzień widzę takich co to przed "STOP"-em zwalniają albo i nie, jak im wejdzie w krew, to tak się kończy ... :(
    [ 0 ]
    2016-10-11 07:35:52 #1482082
    Wszyscy trzeźwo myślący, którzy szanują własne życie, zbliżając sie do KAŻDEGO przejazdu kolejowego zwolnią, rozejrzą sie i bezpiecznie przejadą przez tory...
    [ 0 ]
    2016-10-11 06:38:13 #1482079
    W ubieglym roku po przymrozkach jade od Nowej Schodniej do nitki z Opolem (Ozimek-Opole), w lesie jest przejazd, zrobila sie taka szklanka, ze mimo predkosci 20km wyladowalam na srodku torow. Szczescie, ze nie jechal pociag!!! Z torow ruszyc nie moge, bo tak zaczelo rzucac na tej szklance, ale jakims cudem wyszlam na prosta. Jade dalej - jestem przy rozjazdowce z glowna droga i .... nastepna szklanka. Samochod zatrzymal sie dopiero przodem na glownej!!! Wiec dzwonie do UM w Ozimku aby cos z tym zrobili - jak myslicie, co bylo nastepnego ranka??? Nie jezdze juz na skroty!!!
    [ 0 ]
    2016-10-11 01:31:30 #1482075
    Chwila nieuwagi może kosztować życie. Warto??? Chyba nie.
    [ 0 ]
    2016-10-11 00:35:10 #1482073
    a ja tez przyjrzał bym sie też panu mechanikowi i nastawniczej, nie wiem jak teraz , ale kiedyś na pkp to się nie źle "gazowało"
    [ 0 ]
    2016-10-11 00:00:41 #1482072
    Może się qutas czegoś nauczy,no chyba że Jarek mu na imię to nie pomoże nic..
    [ 0 ]
    2016-10-10 23:21:37 #1482068
    widać po fotkach że pierwszy śnieg już spadł ;-)
    [ 0 ]
    2016-10-10 22:44:56 #1482056
    następnym razem będzie wiedział, że trzeba się zatrzymać
    [ 0 ]
    2016-10-10 20:50:39 #1482028
    przynajmniej jedna pozytywna wiadomość ... "Żadnemu z pasażerów pociągu osobowego nic się nie stało"
    [ 0 ]
    2016-10-10 20:47:42 #1482027
    stop to stop.....tyle się o tym mówi.Powrotu do zdrowia
    [ 0 ]
    2016-10-10 21:23:01 #1482034
    To zrozumiałe że ludzie kasy nie mają i robią dziwne wypadki ubezpieczeniowe ale to już lekka przesada.
    [ 0 ]