- Autor: Majlan
- Wyświetleń: 12771
- Dodano: 2016-10-07 / 08:00
- Komentarzy: 25
Przychodnia studencka na kampusie UO już działa
- Cieszymy się, że nasi studenci mogą niemalże w kapciach korzystać z opieki medycznej, bez stania w długich kolejkach – mówi nam Maciej Kochański, rzecznik uczelni.
- Obecnie na kampusie Uniwersytetu Opolskiego funkcjonuje już gabinet podstawowej opieki zdrowotnej, gabinet dentystyczny oraz zabiegowy. Przyjmować będzie również ginekolog, czekamy jedynie na stosowną zgodę Narodowego Funduszu Zdrowia – tłumaczy nam Brygida Manhart-Gołyga, p.o. dyrektora Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej "Centrum" w Opolu.
Zobacz także Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
Lekarz rodzinny przyjmuje w Spójniku od poniedziałku do piątku pomiędzy 8:00 a 15:00. - Pozostałe godziny cały czas nam się klarują, zobaczymy, jak to wyjdzie w praktyce. Sądzę, że dentysta będzie u nas 3 razy w tygodniu, a ginekolog raz. Co oczywiste, cały czas będziemy badać potrzeby żaków, być może pojawią się także kolejne gabinety – słyszymy od dyrektor Manhart-Gołygi.
Wszelkie dodatkowe informacje dotyczące godzin przyjmowania poszczególnych lekarzy można uzyskać osobiście w rejestracji lub pod numerem telefonu 789-409-796.
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
2 października
Karta pobytu za tysiące euro. 11 osób zatrzymanych w śledztwie SG i CBA






W dyskusji: 25
Specjalnie nie zapalałem światła na klatce schodowej, żeby zobaczyć tą moją małą przedpiwniczną iskiereczkę. Moje życie miało sens, miałem cel. Co dzień pytałem żony czy nie potrzebuje ogórków z piwnicy, albo czy jej czegoś nie wynieść.
Tydzień temu zamontowali w moim bloku oświetlenie LED z czujkami ruchu.
Już nie widuję mojej iskiereczki zamkowo-kluczowej.
Moje serduszko smutło i brakuje w domu ogórków kiszonych bo nie ma komu po nie pójść.