- Autor: Majlan
- Wyświetleń: 12672
- Dodano: 2016-10-07 / 08:00
- Komentarzy: 25
Przychodnia studencka na kampusie UO już działa
- Cieszymy się, że nasi studenci mogą niemalże w kapciach korzystać z opieki medycznej, bez stania w długich kolejkach – mówi nam Maciej Kochański, rzecznik uczelni.
- Obecnie na kampusie Uniwersytetu Opolskiego funkcjonuje już gabinet podstawowej opieki zdrowotnej, gabinet dentystyczny oraz zabiegowy. Przyjmować będzie również ginekolog, czekamy jedynie na stosowną zgodę Narodowego Funduszu Zdrowia – tłumaczy nam Brygida Manhart-Gołyga, p.o. dyrektora Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej "Centrum" w Opolu.
Zobacz także Święto Policji na Placu Wolności. Trwa rodzinny piknik w centrum Opola
Lekarz rodzinny przyjmuje w Spójniku od poniedziałku do piątku pomiędzy 8:00 a 15:00. - Pozostałe godziny cały czas nam się klarują, zobaczymy, jak to wyjdzie w praktyce. Sądzę, że dentysta będzie u nas 3 razy w tygodniu, a ginekolog raz. Co oczywiste, cały czas będziemy badać potrzeby żaków, być może pojawią się także kolejne gabinety – słyszymy od dyrektor Manhart-Gołygi.
Wszelkie dodatkowe informacje dotyczące godzin przyjmowania poszczególnych lekarzy można uzyskać osobiście w rejestracji lub pod numerem telefonu 789-409-796.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
9 września
Niecodzienna odmiana pomidorów w gminie Ozimek. Policjanci zajrzeli do szklarni






W dyskusji: 25
Specjalnie nie zapalałem światła na klatce schodowej, żeby zobaczyć tą moją małą przedpiwniczną iskiereczkę. Moje życie miało sens, miałem cel. Co dzień pytałem żony czy nie potrzebuje ogórków z piwnicy, albo czy jej czegoś nie wynieść.
Tydzień temu zamontowali w moim bloku oświetlenie LED z czujkami ruchu.
Już nie widuję mojej iskiereczki zamkowo-kluczowej.
Moje serduszko smutło i brakuje w domu ogórków kiszonych bo nie ma komu po nie pójść.