- Autor: Majlan
- Wyświetleń: 11562
- Dodano: 2016-09-25 / 21:02
- Komentarzy: 13
Ponad półtonowa dynia na II Festiwalu Dyni w Krapkowicach!
- Festiwal organizujemy już drugi rok z rzędu. Chcieliśmy opracować oryginalną formułę, nie tylko czerpać od innych – jak w przypadku Halloween. Udało nam się stworzyć własne dyniowe święto, z czego jesteśmy bardzo dumni – mówi Sabina Gorzkulla, wicestarosta krapkowicki.
O tym, jak wiele pracy wymaga wyhodowanie dyni-olbrzyma opowiedział nam sam Dominik Kędziak. - Prace rozpocząłem w kwietniu podczas siania, później odbywało się sadzenie, a pierwsze owoce były widoczne pod koniec czerwca. Wtedy też nastąpił dynamiczny wzrost wagi i trzeba było każdego dnia bardzo uważać na dynię, by nie pękła. Jak widać, jest to ciężka codzienna praca – słyszymy.
Zobacz także Atak nożem koło Solarisa. Podejrzany 21-latek aresztowany
Oprócz dań z dyni (m.in. pysznego dżemu czy zupy), wszyscy uczestnicy festiwalu mogli spróbować również tradycyjnych domowych potraw, sałatek, ciast na bazie owoców i warzyw czy świeżych soków.
Organizatorzy już dziś myślą nad kolejną edycją Festiwalu Dyni. - Najchętniej organizowalibyśmy go 4 razy w roku, ale – niestety – jesień jest tylko raz. Zatem zapraszamy za kolejne 12 miesięcy – podsumowuje z uśmiechem Maciej Sonik, starostwa krapkowicki.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł







W dyskusji: 13