- Autor: Seeb
- Wyświetleń: 11053
- Dodano: 2008-10-04 / 16:21
- Komentarzy: 109
Opole: Kolejki gondolowej nie będzie
Olgierd Mikosza poważnie myśli o kolejce gondolowej. Sprzedał nieruchomości w Poroninie i przeniósł się do Opola. Zawsze podkreśla, że znalazł w tym mieście zrozumienie do swojego projektu. Duże zamieszanie zrobiła wiadomość o tym, że inwestor się wycofał, a inżynier zwrócił się do prezydenta miasta o poręczenie inwestycji na wstępnym etapie, co wymagałoby wyłożenia od miasta 10 milionów złotych.
Wiadomo, że ani radni, ani prezydent Opola nie podejmą ryzyka i nie wyłożą na inwestycję potrzebnych pieniędzy. Olgierd Mikosza przyznaje, że nie był to najlepszy pomysł i w poniedziałek zwróci się do prezydenta z pismem, iż wycofuje się z tego prośby o finansowanie projektu z kasy miasta.
Zobacz także Znana jest przyczyna tragicznego wypadku podczas Rajdu Nyskiego, w którym zginął Artur Sękowski
Twórca MISTERA jednak się nie poddaje. Cały czas szuka potencjalnego inwestora. Nawet dziś prowadził trzygodzinną rozmowę biznesową. Także jego izraelski partner w interesach nie ustaje w poszukiwaniach biznesmena, który zechciałby zainwestować 10 milionów w pierwszy odcinek kolejki. Powstanie takiego odcinka jest ważne. Inne miasta zainwestują w budowę takiej sieci komunikacyjnej u siebie pod warunkiem, że gdzieś już ona będzie istnieć.
Inżynier Mikosza nie traci nadziei, że uda się wybudować opolski odcinek. - Trochę szkoda było by odpuścić – mówi Mikosza. Mamy w rękach najlepszy projekt tego typu systemu. Potrzebny jest inwestor, który ma nie tylko pieniądze, ale i trochę rozumu - przekonuje. Zdaniem inżyniera za budową MISTERA w Opolu przemawiają przede wszystkim trzy argumenty: Jest projekt, jest zgoda miasta, jest teren pod budowę. Brakuje tylko pieniędzy, ale to akurat zawsze towarzyszyło wynalazcom . . .
rep: mim
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
18 października
Zmiana czasu pozostaje. Unia Europejska podała harmonogram na kolejne pięć lat
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty



W dyskusji: 109
Czy nie ma większych potrzeb, niż wydawanie kasy na takie "nowatorskie idee"??
Jak dla mnie , parę pilniejszych spraw, by się znalazło. Odpicować jakiś stadionik, odświeżyć nasze kluby sportowe. Wspomóc biedne dzieci etc. Zainwestować w coś, co nie rozwaliłoby miasta na pół.
Jestem za tym, by za parę lat zorganizować gondole. Wkurzam się sama, że miasto się blokuje. Ale na dzień dzisiejszy ta kwestia nie jest najpilniejsza.