- Autor: Majlan
- Wyświetleń: 12075
- Dodano: 2016-08-23 / 13:21
- Komentarzy: 34
WCM wprowadziło nowoczesną metodę leczenia migotania przedsionków
- Migotanie przedsionków jest najczęstszym rodzajem arytmii i wynika m.in. ze starzenia się organizmu, nierzadko jest też konsekwencją niewydolności krążeniowej czy nadciśnienia. Prowadzi ono do powstawania skrzeplin, które – po oderwaniu się – naczyniami krwionośnymi mogą dostać się do ważnych organów, przyczyniając się ostatecznie do powikłań zakrzepowo-zatorowych, czyli – między innymi – udaru mózgu – tłumaczy dr Piotr Feusette, ordynator oddziału kardiologii w Wojewódzkim Centrum Medycznym w Opolu.
Większość pacjentów z migotaniem przedsionków można leczyć terapią przeciwkrzepliwą, jednak istnieje grupa, która – z powodu innych schorzeń – nie może podjąć się takiego leczenia. Wtedy pomocny okazuje się zabieg, jaki w piątek wykonano u 80-letniej opolanki.
Zobacz także Śmierć czterolatki z Gogolina. Są wyniki sekcji zwłok i zarzuty dla matki
- Co ważne, nie musieliśmy otwierać klatki piersiowej pacjentki – wystarczyła mała dziurka w pachwinie, przez którą wprowadziliśmy cewnik. Udało nam się dojść do serca, zidentyfikować uszko i uwolnić okluder, czyli specjalny zamykacz. Wygląda on jak mała parasolka – przeźroczysta siateczka jest zrobiona z poliuretanu i przepuszcza wodę, ale nie przepuszcza skrzeplin. Stelaż z kolei wykonano ze specjalnych, delikatnych stopów metali – dopowiada dr Jerzy Sacha, kierownik pracowni hemodynamiki, w której zabieg wykonano.
Sama pacjentka – jak sama mówi – czuje się bardzo dobrze. - Jedyne, co mi dokucza, to inne schorzenia, ale jestem przeszczęśliwa! Bardzo bałam się zabiegu, byłam świadoma ewentualnych powikłań, ale dzięki złotym rękom lekarzy wszystko świetnie się udało. Jestem ogromnie wdzięczna tutejszym specjalistom za to, co dla mnie zrobili – słyszymy od Janiny Dempniak.
Warto dodać, że WCM jest jednym z niewielu ośrodków w Polsce, które wykonują wspomniany zabieg. - Najczęściej mają one miejsce w klinikach uniwersyteckich, zatem cieszymy się, że dołączyliśmy do elitarnego grona – mówi z dumą ordynator kardiologii.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł


W dyskusji: 34
W gabinecie VNG, Przychodnia chirurgiczna, Oddział Chirurgii ogólnej i Naczyniowej lecząc się nerwy puszczają.
Szpital ma certyfikaty jakości !!!
Lecząc się w WCM ludzie i taka zwykła organizacja także szarpie zdrowie. Podczas oczekiwania przed gabinetami po rejestracji na godzinę ludzie przychodzą jak im wygodnie, nawet specjalnie bo może się uda wejść przed innymi !!!.
Robi się nerwowo także nie kulturalnie , lekko to trzeba ująć!.
Szpital rejestruje na godzinę , przychodzisz punktualnie LEKARZ nie woła z gabinetu. Ludzie mieszają, że wchodzi kto siedzi wcześniej i tłumacz , walcz !. Może jakby wołali po numerkach , bo ustawa o danych osobowych może stwarza kłopot po nazwisku tego by nie było. Nie poradzisz na kulturę społeczną niską, więc jakiś sposób wymuszenia kultury !!!
Przejęcie organizacją i tak ogólnie atmosferą też do bani !!!!