Do Wojewódzkiej Poradni Kardiologicznej w Wojewódzkim Centrum Medycznym w Opolu trafił warty blisko 300 tys. złotych echokardiograf. Pozwala on na bardzo dokładne badanie najważniejszego narządu układu krwionośnego – serca.
- Dzięki nowemu zakupowi możemy badać pacjentów pod kątem każdej choroby serca – począwszy od wad zastawkowych, wad serca czy jego niewydolności, aż po chorobę wieńcową. Sprzęt umożliwia nam pełne obrazowanie i diagnostykę tych schorzeń – przyznaje z dumą dr Damian Kozioł, starszy asystent na oddziale kardiologii Wojewódzkiego Centrum Medycznego.
Ilu pacjentów dziennie można przebadać nowym aparatem, który zastąpił 12-letni egzemplarz? - Zważywszy na to, że – zgodnie ze standardami – badanie każdego pacjenta powinno trwać około 40 minut, choć może zająć nawet godzinę, dziennie przyjmujemy około 9 pacjentów. Jednak jako, że sprzęt służy wszystkim pacjentom WCM, bywa, że liczba ta zwiększa się nawet do 20 osób – słyszymy.
Jednocześnie lekarze przypominają, że echokardiografem powinni być badani wszyscy pacjenci mający m.in. nadciśnienie tętnicze czy będący po korekcji wad serca.
2016-08-11 23:15:16 [5.172.255.*] id:1469484 wg66: Napisał postów [37], status [rozkręca się]
Kardiologia to super fachowcy.Kardiochirurgia fachowcy w swoich specjalizacjach
, tylko ale , swoje zrobią i dalej kontroling ucieka bo inni przejmujący
pacjenta mają tą możliwość daną z tzw, automatu. Później wracasz z
komplikacjami bo nie powinieneś w to miejsce trafić tylko inne i wtedy nie
byłoby pewnie tych komplikacji.
---------------
Wszyscy przypinają ordery , wielkie esy floresy sukces , osiągnięcie.
Popatrzmy na to jak do tej pory sobie radzono ze służbą zdrowia i jakością
leczenia pacjentów w Opolu. Opolanie !!! ilu was jest zadowolonych, oprócz tej
"grupy" która jest przylepiona w taki czy inny sposób do "KORYTA WŁADZY " i
przy rządzących na różnych szczeblach. Jest to grupa tzw. ADORACJI która
zawsze jest inaczej LECZONA od szeregowego "Kowalskiego". Chirurgia w WCM na
witosa w Opolu, lekarz wypisuje skierowanie na rehabilitację kilka pozycji na
jednym skierowaniu. Idziesz do gabinetów i w jednym termin np: za 3 tygodnie,
ale inny zabieg za 6 miesięcy jest termin. Zostawisz skierowanie i koniec.
Chociaż znajdziesz termin gdzieś indziej wcześniej już skierowania nie masz
i nie zapiszesz się tam. Musisz szukać sposobu i uzyskać nowe skierowanie.
Wiąże się to z tym że musisz wrócić do lekarza po wypisanie. Jeden wypisze
drugi nie. Choroba jest masz się leczyć , ale z chorobą się nosisz bo
odległe terminy. Robi się z tego problem jak od razu nie leczone schorzenie
rodzi komplikacje przenoszenia i tak w koło macieja.... Ostatnio początek
sierpnia znów, leczenie kolejny raz w gabinecie VNG w szpitalu na Witosa.
Stoisz jak kołek od wczesnego rana pod drzwiami, kogo to interesuje że od 4,30
jedziesz do nich. Wchodzisz po długim czasie czekania , jeździsz kolejny raz i
leczą cię bez informacji jak nie wiesz o co zapytać, Sami z siebie nie
doinformują, tylko byś szybko wyszedł.
Teraz krzyki o kierunku lekarskim w takich niezmiennych warunkach od lat jaka
korzyść z lekarzy kształconych w Opolu. Wyjadą bo takie leczenie i klimat
nikomu nie służy.
Po tym to będą szukać w kartotece który jak jestem i następnym razem to
mnie .......
2016-07-27 07:56:55 [94.254.144.*] id:1465649 Darogb: Napisał postów [324], status [pismak]
I co z tego ze zakupili jak krótsza kolejka będzie dla swoich a pacjeci i tak
swoją odczekaja
2016-07-26 21:54:15 [91.244.223.*] id:1465572 rosomak200: Napisał postów [11913], status [VIP]
Jak jeszcze była zasadnicza służba i poborowi ze wsi,narzekali zimą to
mawialem zadzwoń po ojca niech ci dowiezie gnoj,oblozysz się nim.
2016-07-26 21:55:26 [188.146.65.*] id:1465574 tomuniu: Napisał postów [2887], status [Szycha]
No kolejki do lekarzy są konkretne a miało być tak fajnie ktoś z rodziny
miał operację kolana czas oczekiwania 5 lat na szczęście doczekał się.
2016-07-26 22:01:09 [91.244.223.*] id:1465579 rosomak200: Napisał postów [11913], status [VIP]
Poszliby,bo dostali w pisde,nauczyli się czegoś,a takim co mieli zakaz
opuszczania jednostki,zalatwialem przepustki,żeby pojechali na święta do domu
spotkać się z rodzina.
2016-07-26 22:05:05 [91.244.223.*] id:1465582 rosomak200: Napisał postów [11913], status [VIP]
Każdego wychowawcę żołnierz nienawidził przez okres docierania,a później
na wyjście dziękowali bo nieraz się kombinowalo żeby taki gamon do domu
pojechał,nic z tego nie mając.
2016-07-26 22:09:36 [188.146.65.*] id:1465585 tomuniu: Napisał postów [2887], status [Szycha]
Jak pomyślę o tym czasie to tylko jedno przychodzi na myśl stracone 450 dni z
życia i nic więcej.
2016-07-26 22:12:20 [91.244.223.*] id:1465587 rosomak200: Napisał postów [11913], status [VIP]
No nie każdy się w tym systemie odnajdzie i polubi,rozumiem cię,ale
wspomnienia jakieś śmieszne pewnie ci zostały.
2016-07-26 22:18:22 [188.146.65.*] id:1465591 tomuniu: Napisał postów [2887], status [Szycha]
Wiesz ilość śmiesznych zdarzeń w wojsku to ilość jednostek razy 365
każdego dnia było zabawnie kiedy uczyłeś się chodzić, kiedy uczyłeś się
sćielić wóz i tym podobne ale samego szkolenia wojskowego jak na lekarstwo
niestety z tym było dennie.
2016-07-26 22:19:08 [91.244.223.*] id:1465592 rosomak200: Napisał postów [11913], status [VIP]
Krok defiladowy pod górę w op1i śpiew z maską na ryju,ja tak miałem przy
zasadniczej.
2016-07-26 22:22:10 [188.146.65.*] id:1465596 tomuniu: Napisał postów [2887], status [Szycha]
Nam żeby wpoić umiejętność dotrzymania równego kroku kazali nosić wielkie
kłody i wtedy już zabawnie nie było.
2016-07-26 22:25:46 [91.244.223.*] id:1465599 rosomak200: Napisał postów [11913], status [VIP]
heh unitarka taka jest,u mnie były wymarsze po 40km dziennie w pełnym
oporzadzeniu,i plecakiem 40kg na sobie do tego uzbrojenie.
2016-07-26 22:39:21 [91.244.223.*] id:1465605 rosomak200: Napisał postów [11913], status [VIP]
Wymarsz,chyba określa ze nie biegiem,zwijales mula,czyli zestaw do
spania,kompletne op1,hełm wszystko co ci potrzebne na
3dni,żarcie,kalacha,ładownice z 3magazynkami ,mundur wyjściowy,pidzamke i
szło się.
2016-07-26 22:58:35 [188.146.64.*] id:1465614 tomuniu: Napisał postów [2887], status [Szycha]
Jeden znajomek służąc w Gubinie jako pancerniak miał poligony z armią
czerwoną w świętoszowie ma fajne wspomnienia z tamtego czasu.
2016-07-26 21:16:24 [188.146.187.*] id:1465544 tomuniu: Napisał postów [2887], status [Szycha]
Tu choć nie strzelają w szpitalu do nikogo bo w Berlinie znowu jest wesoło i
jakiś ciemniak chciał kropnąć lekarza.
Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że przeglądając tę stronę wyrażasz zgodę
na zapisywanie na Twoim komputerze niezbędnych do jej poprawnego funkcjonowania plików
cookie.
Więcej informacji na temat plików cookie znajdziecie Państwo na stronie
polityka prywatności.
Kliknij tutaj, aby wyrazić zgodę i ukryć komunikat.
Demotywator: Napisał postów [34381], status [VIP]
Możecie się zbadać...szkoda tylko że data badania wynosi 2034.12.01;)