- Autor: Greg
- Wyświetleń: 15417
- Dodano: 2016-05-26 / 20:02
- Komentarzy: 46
Wyprzedzał quada, uderzył w drzewo. Ranny 18-latek.
- Kierowca samochodu osobowego wyprzedzał quada. W trakcie manewru zjechał na lewe pobocze, by uniknąć zderzenia z quadem. Samochód uderzył w drzewo - informuje dyżurny Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.
18-letni pasażer samochodu został przewieziony do szpitala w Nysie. Okoliczności wypadku bada policja.
Zobacz także Śmiertelne potrącenie na torach pod Opolem. Pociągi mają opóźnienia
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku










W dyskusji: 46
takie "auta" i ich kierowcy powinni jeździć na torach zamkniętych. (tak dla bezpieczeństwa innych)
- kierowca samochodu mówił, że po prostu wyprzedzał wolno jadącego quada, kiedy ten zaczął skręcać w lewo, na leśna drogę, wtedy on odbił kierownicą, lekko zahaczył quada, odbił się od drzewa i dachował na ulicy, twierdzi, że nie widział, żeby kierowca quada sygnalizował zamiar skrętu ręką,
- kierowca quada mówił, ze dojeżdżał do leśnej drogi, w którą chciał skręcić, w związku z tym zwolnił, wyjechał do osi jezdni, zasygnalizował ręką, że będzie skręcał i rozpoczął skręcanie, wtedy został uderzony przez samochód.
Tyle uczestnicy wypadku, czyli w sumie wina głównie po stronie kierowcy samochodu, jednak, do tego dochodzą dwie okoliczności niekorzystne dla kierowcy quada- nie miał prawa jazdy, quad był nie zarejestrowany, domyślam, że te dwie okoliczności w całości wpłyną na przypisanie winy kierowcy quada.
Jednak jakby nie było, to na pewno kierowca samochodu musi się, choćby tylko dla siebie- mocno uderzyć w piersi, bo gdyby kierowca quada miał prawo jazdy i jechał zarejestrowanym sprzętem, to prawdopodobnie nie zmieniło by to przebiegu wypadku.
Mam tylko nadzieję, że rannemu chłopakowi nie stało się nic poważnego- tam na miejscu miał rozbity nos, na chwilę stracił przytomność w samochodzie, ale później już był przytomny i sam odpiął się z pasów bezpieczeństwa.
Co autor miał na myśli ?