- Autor: Mery
- Wyświetleń: 6660
- Dodano: 2016-05-24 / 08:01
- Komentarzy: 9
Zbliża się pierwszy opolski Festiwal Książki
- Na Opolski Festiwal Książki 2016 to nie tylko książki, to także muzyka. Będą wspaniałe koncerty, zaprosiliśmy Fisz Emade i Julię Marcel. Skąd taki wybór? Niewielu wie, że Fisz wydał teksty swoich piosenek w formie tomiku wierszy - zapowiada Natalia Pojasek, jedna z organizatorek Festiwalu Książki.
Na Festiwalu Książki będzie można wysłuchać także koncertu w wykonaniu filharmoników opolskich.
Zobacz także Wypadek z udziałem motyclisty. Dwie osoby trafiły do szpitala. Są utrudnienia
- To będzie koncert na zakończenie sezonu artystycznego. Wstęp będzie wolny, tak samo jak na wszystkie wydarzenia w ramach naszego festiwalu - dodaje Monika Błażejewska, również organizatorka Festiwalu Książki 2016 w Opolu.
- Chcemy też te książki pokazać, wyprowadzić je z księgarni, bibliotek, drukarni i pokazać opolanom, chcemy żeby stolica polskiej piosenki stała się stolicą książki - podkreśla Mirosław Szewczyk, dyrektor drukarni Opolgraf.
Festiwal Książki 2016 będzie okazją również do kupienia książek po okazyjnej cenie na wielkim targu książki, który będzie miał miejsce pierwszego dnia festiwalu w Filharmonii Opolskiej.
Pełny program i wszelkie informacje dostępne są na profilu Facebookowym imprezy.
Zobacz także Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+

reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł


W dyskusji: 9
Z dali w łunie chylącej się nad kartofliskiem ciotki Hattie wychodziła Ona. Laurel Burbank, czyli Panna Doskonalska. Od czubka miodowozłotego koka po podeszwy pantofli o flekach jak dobre fleki. Arystokratyczna, niedostępna, obca...
– Przepraszam, ale naprawdę solidnie wdepnąłem w gówno – oznajmił Książę Całego Kosmosu.
Laurel udała, że nie słyszała. Ogień przez ramię spłynął w dół, aż do stóp; rozpalił gruźliczą klatkę. Spojrzała na jego twarz. Włosy miał odgarnięte do tyłu, czesane nie grzebieniem, lecz palcami. Łysiał lekko nad czółem, linia włosów układała się w ksylofon, dobre siedem centymetrów nad czołem.
– Twoje piersi są jak dwie brukselki łaknące maślanej okrasy.
– Prze-praszam – wyjąkała – że co?
Nad kartofliskiem uniósł się pomruk głuchej ciszy. I tylko w głowie Laurel szumiały słowa „dwa oddechy brzuszne, dwa oddechy brzuszne”. Przypuszczała, iż Książę Całego Kosmosu może nie być człowiekiem najwyższej inteligencji, lecz nie miała już wątpliwości, iż ma przed sobą organicznego cymbała." :D:D