- Autor: Mery
- Wyświetleń: 6693
- Dodano: 2016-05-16 / 16:33
- Komentarzy: 59
Wiceminister zdrowia w Opolu: Jest zielone światło dla utworzenia kierunku lekarskiego
- Jest mi niezmiernie miło poinformować, że Ministerstwo Zdrowia pozytywnie zaopiniowało pomysł otworzenia kierunku lekarskiego na Uniwersytecie Opolskim. Cieszę się, że mogę mieć w tym swój udział. Kiedyś jak otwierałem kierunek lekarski na Uniwersytecie w Olsztynie wszyscy nie dowierzali, pierwszy rocznik absolwentów zdał najlepiej testy w całym kraju i takie to było zaskoczenie i tego wam życzę - mówi Jarosław Pinkas, wiceminister zdrowia.
Przed uniwersytetem pozostaje jednak kilka wyzwań. Będzie to m. in. przejęcie opieki nad szpitalem i przekształcenie go w klinikę oraz połączenie się z Państwową Medyczną Wyższą Szkołą Zawodową w Opolu.
Zobacz także Tragiczny początek wakacji w Opolu. Z kamionki Piast wyłowiono ciało mężczyzny
- Przed nami jeszcze kilka spraw, które musimy dopiąć, aby słowo stało się ciałem. Ale z tego miejsca chciałbym już podziękować panu ministrowi Pinkasowi i panu ministrowi Jakiemu, synowi tej ziemi, za pomoc, życzliwość i starania o to by ten kierunek powstał - dodaje prof. dr hab. Stanisław Sławomir Nicieja, rektor Uniwersytetu Opolskiego.
- Ten projekt, pomysł od początku jako przedstawiciele obecnego rządu wspieramy i jesteśmy za nim całym sercem. Ten kierunek to przyszłość naszego regionu - podkreśla Violetta Porowska, wicewojewoda opolski.
Pierwsi studenci kierunku lekarskiego mieliby podjąć studia już w przyszłym roku akademickim.
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł


W dyskusji: 59
Mam podobne doświadczenia kropka w kropkę można powiedzieć. Pacjenci z którymi rozmawia się w poczekalni do lekarzy WCM podobnie w większości określają swój problem z leczenie. Biorą pieniądze wszyscy jedni psują opinię drugim lekarzom. Lekarze z POWOŁANIA i PRZYSIĘGĘ Hipokratesa stosując tracą wiarygodność przez Tych co leczą dla KASY. Swoje zrobić , ale tak żeby w razie szkody WYKRĘCIĆ się - W TYM SĄ ŚWIETNI !!!!
Szpitale przychodnie mają certyfikaty jakości, natomiast obsługa pacjenta u niektórych sięga dna !!!.
Szpital WCM , a konkretnie PORADNIA URAZOWO-ORTOPEDYCZNA Szpitala ma obsługę w rejestracji - PRL MENTALNY !!!.
Byłem pacjentem, który w bólu udał się do szpitala ze skierowaniem celem rejestracji do specjalisty ortopedy. W rejestracji obsługa,bez kultury i szacunku do pacjenta.
Pretensjonalny i gburowaty ton, przykład pacjentki pytającej o coś, usłyszała w odpowiedzi: jest kartka to tam pisze, pacjentka pyta dalej, bo może nie ma okularów i słyszy : widzi kartkę , tam jest napisane ..... Inni z kolejki pacjenci losowo, także lekceważąco są zbywani.
W mojej sprawie, nie dość że o godzinie 9.15 jak przyszedłem nie chciano mnie rejestrować ze skierowaniem z SOR-u, to każe mi się przyjść na drugi dzień o 7 rano, bo 15 pacjentów rejestruje się do lekarza specjalisty o tej porze. Zapytałem a gdy będę 16 co wtedy ?. Odpowiedź, lekarza zapyta czy przyjmie ...stąd, dalej niewiadoma czy jutro będziesz przyjęty. Zgłoszona kwestia w dyrekcji zatoczyła koło w tym dniu, natomiast pomimo zapewnień że ktoś wyjaśni to i zadzwoni , stan głucha cisza zaistniał.
W dniu następnym rano od 7.00 pod rejestracją ludzie czekają, a „macochy” z rejestracji przychodzą o 7.15 - niby od tej godziny są przyjęcia.
Pacjent jednak czeka od 7.00 zgodnie ze wskazaniem „macochy” rejestratorki !.
Poszedłem po wyjaśnienie do dyrekcji i skierowano mnie do przełożonej pielęgniarek p. Grzecznej. Po przybyciu słyszałem wszystko jest wyjaśnione, przepraszamy , ale jak i co zostało pominięte, przyjmując formę groteski !.
Skutki kojarzenia mnie jako już nie ANONIMOWEGO, gdyż było zrobione ksero skierowania do ortopedy i wypisu z SOR-u dzień wcześniej, były takie że możliwe do zastosowania złośliwości obsługi „macoch” w rejestracji odczułem.
Nasuwa się pytanie dlaczego część personelu medycznego, pielęgniarskiego, technicznego i inni w szpitalu, wykonujący z poświęceniem swoją pracę przez takie „MACOCHY” z mentalnością PRL-owską, w pacjencie zakorzeniają negatywne poczucie z pobytu w SZPITALU na Witosa w Opolu.