- Autor: Majlan
- Wyświetleń: 7220
- Dodano: 2016-03-19 / 08:15
- Komentarzy: 39
Opolanie tłumnie wyruszyli w Ekstremalną Drogę Krzyżową
Piechurzy wyruszyli w trasę tuż po mszy świętej, która zakończyła się o godz. 21. - Przez Lędziny, Suchy Bór, Kamień Śląski, Siedlec oraz Wysoką dojdą na Górę św. Anny nad ranem - tłumaczył wieczorem Radzimir Burzyński, regionalny koordynator całego przedsięwzięcia.
Z jakimi intencjami maszerują opolanie? - Chcę podziękować za uratowanie życia mojego syna. Ten dystans będzie wysiłkiem dla organizmu, ale wierzę, że dam radę, bo idę z Bogiem - mówi Jacek Gierżyński.
Zobacz także Święto Policji na Placu Wolności. Trwa rodzinny piknik w centrum Opola
- Chciałabym spotkać Pana Boga, doświadczyć jego obecności - takie jest moje marzenie - dodaje Magdalena Friedrich.
Jak podkreślają organizatorzy, EDK jest wyjątkowym wydarzeniem. - Każdy powinien przejść te 40 km samemu, indywidualnie, w ciszy. Oczywiście, poruszanie się w grupie jest wskazane przy leśnych odcinkach, jednak resztę trasy przechodzi się w milczeniu, by dogłębnie przygotować się do nadchodzących świąt Wielkiej Nocy. Dużą trudnością jest także wysiłek fizyczny, który przecież podejmuje się po ciężkim tygodniu pracy - mówi Burzyński.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł







W dyskusji: 39
- Ktoś ty?
- Ja? biskup Rzymu.
- Biskup Rzymu? Nie kojarzę.
- No, namiestnik Pański na Ziemi.
- To Bóg ma namiestnika? Nic mi o tym nie wiadomo.
- Jestem głową kościoła katolickiego!
- A co to takiego?
- ....
- Dobra. Czekaj tu, idę spytać szefa.
(tup, tup, tup)
- Panie Boże, masz chwilkę? Jest tu taki jeden, mówi, że jest papieżem,
Twoim namiestnikiem na Ziemi, głową czegoś tam..
- Nie kojarzę. Ale moment... Jezusie, może ty coś o tym wiesz?
- Nie, tato, nie kojarzę. Ale pójdę z nim pogadać.
Po chwili wraca Jezus zwijając się ze śmiechu i mówi:
- Pamiętacie to kółko rybackie, które zakładałem 2000 lat temu?
- No, i?
- Oni do tej pory działają!