- Autor: Greg
- Wyświetleń: 13243
- Dodano: 2016-02-23 / 17:25
- Komentarzy: 36
Dalszy ciąg walki Bonków o odszkodowanie. Biegli wytykają szpitalowi błędy.
Przypomnijmy - do tragicznego w skutkach porodu doszło w listopadzie 2012 roku. Pierwsza bliźniaczka urodziła się zdrowa, druga przyszła na świat 45 minut później z ostrym niedotlenieniem mózgu. Julia zmarła 15 miesięcy później.
W 2013 Bonkowie rozpoczęli starania o odszkodowanie - proces jednak zawieszono do momentu zakończenia procesu karnego, prowadzonego przeciw lekarce odbierającej poród. Ten zakończył się we wrześniu ubiegłego roku. Sąd warunkowo umorzył postępowanie na 2 lata, bo uznał, że tylko w nieznacznym stopniu była winna. Ordynator oddziału zmarł przed zakończeniem procesu.
Zobacz także Zmiany dla pacjentów szpitala. Rusza remont estakady
Szpital wypłacił Bonkom 500 tysięcy złotych z ponad 2 milionów, o jakie się starali. Dziś przed sądem przesłuchiwano biegłych, którzy uznali, że były medyczne przesłanki do przeprowadzenia cesarskiego cięcia, na które jednak nie zdecydowano się podczas porodu.
Kolejna rozprawa odbędzie się w lipcu. Poznamy na niej kolejne opinie biegłych.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców

W dyskusji: 36
Znając realia ubezpieczyciel stwierdzi, że to nie błąd a zaniedbanie, brak wiedzy itp?...... Błąd się wkrada jeżeli ludzie zawodzą a przyczyn jest wiele.
I dobrze, że państwo Bonk walczą ..... mówiąc wprost o kasę.
Ale nie tylko o kasę chodzi, chodzi o coś więcej.
Być może Kowalski nie miał by szans.....ale Państwo Bonk przetrą szlaki dla wielu których spotka podobny los.
To są kur... moje pieniądze. Lekarz niech płaci! I nic mnie nie obchodzi czy ma czy nie ma. Szpital ma mieć na leczenie chorych dzieci a nie na jakieś odszkodowania.