Województwo opolskie jest jedynym regionem w Polsce, które nie posiada własnej bazy Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Sytuacja ma się zmienić, gdyż dziś uroczyście podpisano umowę w sprawie przekazania z budżetu województwa pieniędzy na ten cel.
- Dziesiątki lat jako Opolszczyzna zabiegaliśmy o stację Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Dziś to marzenie powoli staje się faktem – mówi Andrzej Buła, marszałek województwa opolskiego.
Pierwszym krokiem ma być utworzenie samej bazy dla śmigłowca w Polskiej Nowej Wsi. – Nowa maszyna, która będzie latać po naszym województwie od grudnia jest już w Polsce. Została odebrana, przetarg zakończono i skontrolowano – wszystko jest w porządku. Gdy wyposażona w hangar i pomieszczenia socjalne baza powstanie, podejmiemy decyzję o naborze personelu medycznego. Początkowo planujemy ustanowić 3 etaty pilotów oraz ratowników i ok. 5 lekarzy. Być może na stałe będzie zatrudniony również mechanik – mówi Robert Gałązkowski, Dyrektor SP ZOZ Lotnicze Pogotowie Ratunkowe.
W opolskiej bazie - póki co - planowane są tylko dyżury dzienne. – Załoga będzie rozpoczynać swoją pracę o godz. 7 rano i kończyć ją 45 minut przed zachodem słońca. W zimie dyżur potrwa maksymalnie 8, a latem 12 godzin – tłumaczy Gałązkowski.
Jednym z argumentów za utworzeniem bazy pod Opolem była mnogość szpitalnych oddziałów ratunkowych na terenie województwa. – Mamy ich 7, z czego 4 wyposażone są w lądowiska sanitarne. Do tego wszystkiego, od 5 lat w Wojewódzkim Centrum Medycznym działa Centrum Urazowe, które umożliwia szybką diagnostykę i kompleksowe leczenie osób będących w stanie nagłego zagrożenia zdrowia i życia – słyszymy.
By baza mogła powstać, niezbędna była pomoc Aeroklubu Opolskiego, który – jako użytkownik terenu - przeznaczył nieodpłatnie prawa wieczystego użytkowania gruntu o powierzchni 1,3 ha.
Na realizację całego przedsięwzięcia Samorząd Województwa Opolskiego przeznaczy blisko 6,5 mln złotych.
Przypomnijmy, w całej Polsce latają 23 śmigłowce ratunkowe, które stacjonują w 17 stałych bazach i jednej sezonowej, uruchamianej w Koszalinie na okres wakacji.
2016-01-19 01:40:39 [89.78.156.*] id:1413090 TakiSobieOp: Napisała postów [1], status [żółtodziób]
Super sprawa - zimą 8 godzin a latem 12 godzin na dobę - może zrobią jeszcze
grafik kiedy moga mieć ludzie wypadek lub potrzebować na prawde nagłej pomocy
- wstydzcie się ludzie co o tym decydowaliście !!!
Moje spostrzeżenie: może lepiej ogłosic wszem i wobec z e tylko od 10 do 12
lata śmigłowiec i jak ktos "planuje" wypadek lub zawał to tylko w tych
godzinach - bo w innych godzinach to bedziemy wzywac z wrocka lub z katowic i
bedzie kilkanascie razy drożej - wtedy jak ludziska posłuchaja to bedzie
taniej i bedzie się bardziej opłacić :) - żenujące to jest :( znów
wychodz na to, ze ludzie są dla tych co mają nieść pomoc - a nie jak powinno
byc - cała polska a szczególnie teraz
2016-01-18 18:33:15 [31.174.172.*] id:1412984 maldo-32: Napisał postów [525], status [rozpisany/na]
W końcu i nareszcie jednym zdaniem.Co chwila jakieś wypadki na A-4 na naszym
województwie a tu co?W Opolu nie ma LPR-u tylko Gliwice albo Wrocław?I nam
się też należy i niech służy tym którzy tego potrzebują,oby jak
najrzadziej oczywiście.
Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że przeglądając tę stronę wyrażasz zgodę
na zapisywanie na Twoim komputerze niezbędnych do jej poprawnego funkcjonowania plików
cookie.
Więcej informacji na temat plików cookie znajdziecie Państwo na stronie
polityka prywatności.
Kliknij tutaj, aby wyrazić zgodę i ukryć komunikat.
MGIEŁKA: Napisała postów [18130], status [VIP]
już dawno powinna być, ale nigdy nie jest tak późno, żeby było za późno