• Autor: Dżacheć
    • Wyświetleń: 1928
    • Dodano: 2016-01-13 / 11:11
    • Komentarzy: 3

    Orlik wygrał z Nestą Toruń 6:5

    Orlik wygrał z Nestą Toruń 6:5

    (Fot. Dżacheć)

    Ekstraklasowcy z Opola sami sobie sprawili emocje do ostatnich (dwóch) sekund. Orlik zaczął od straty dwóch bramek, żeby później wyjść na wysokie prowadzenie, a skończyć mecz na styku. Nie zmienia to faktu, że podopieczni Jacka Szopińskiego są liderem grupy "słabszej" i tylko czekają na grę w play-offach.

    W pierwszej tercji, tradycji stało się zadość. Orlik Opole miał zdecydowaną przewagę na tafli, ale to rywal zdobywał bramki. W 10. minucie Siarhiej Kukuszkin wyprowadził Nestę na prowadzenie. Ten zawodnik ponownie doszedł do głosu w drugiej minucie drugiej tercji i Orlik przegrywał już 0:2.

    Nasi hokeiści trafiali we wszystko - słupki, poprzeczki i bramkarza, ale nic nie chciało wpaść do bramki. W końcu ta sztuka udała się Michaelowi Cichemu, a 30 sekund później po trafieniu Łymanskiego było 2:2. W ostatnich sekundach drrugiej tercji prowadzenie naszym dał Alex Szczechura - 3:2.

    Zobacz także Przed nami finał 53. Lata Kwiatów. Wieczorem koncert Ich Troje

    Szalona trzecia tercja dała na początku podwyższenie prowadzenia Orlika - 4:2 -, ale chwilę później hat-trick zaliczył Kukuszkin - 3:4. Alex Szczechura opowiedział swoim trafieniem, a jak na 3 minuty przed końcem Łymanski strzelił na 6:3, to mecz wydawał się zakończony.

    Nasi myślami już chyba świętowali zwycięstwo, bo na 30 sekund przed końcem zrobiło się 4:6, a w 59 minucie i 58 sekundzie Nesta strzeliła na 5:6. Rywalom zabrakło czasu, a Orlik zgarnął komplet punktów.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 3

    2016-01-14 09:40:38 #1411623
    żeby wygrać - trzeba grać, grali i wygrali, brawo :)))
    [ 0 ]