• Autor: Majlan
    • Wyświetleń: 7647
    • Dodano: 2015-12-31 / 06:32
    • Komentarzy: 98

    Jak pomóc psu przetrwać sylwestrową noc?

    Jak pomóc psu przetrwać sylwestrową noc?

    (Fot. Dżacheć)

    Słuch to - obok węchu - najsilniej rozwinięty zmysł u psów. Czworonogi odbierają dźwięki dużo intensywniej niż ludzkie ucho. Nic więc dziwnego, że wieczór pełen huków jest dla nich prawdziwą udręką. Podpowiadamy, jak dzisiejszego dnia zmniejszyć stres u naszego pupila.

    - Istnieje kilka możliwości. Najskuteczniejszą jest z pewnością wyjazd w ciche miejsce, ale na to nie każdy może sobie pozwolić. Pozostają zatem suplementy diety, które podaje się kilka dni wcześniej lub leki działające bardziej doraźnie - tłumaczy Tomasz Kowalczyk, lekarz weterynarii.

    - Suplementy zawierają pochodne m.in. tryptofanu i działają uspokajająco. Można je podać w formie żelu, tabletki, kapsułki czy proszku - w zależności od tego, co zje nasz pies. Wadą tego rozwiązania jest jednak jego dość niska skuteczność.

    Zobacz także Policjanci zakończyli poszukiwania zaginionego 91-letniego mężczyzny

    Mocniej natomiast działają leki, które dostępne są tylko w lecznicach weterynaryjnych. - Sedalin na przykład powoduje mocne otępienie i działa zwiotczająco na mięśnie. Podaje się go wraz z lekami uspokajającymi. Tegoroczną nowością jest z kolei żel Sileo, który leczy fobie dźwiękowe u zwierzaka, ale nie wywołuje otępienia. Pies może normalnie funkcjonować, jednak pozostanie obojętny na wystrzały.

    Dawkę wszystkich preparatów wylicza się stosownie do masy ciała psa. Ich koszt waha się od 20 do 50 zł.

    Jak jeszcze możemy złagodzić sylwestrowy stres u naszego pupila? - Wyprowadźmy go na dwór około godziny 19, by nie musiał wychodzić, gdy zaczną się wystrzały. Pamiętajmy także o tym, by nie karmić bez potrzeby naszego psa, nie będzie wtedy wymagał częstych spacerów. Wieczorem warto zostawić zapalone światło w pomieszczeniu, gdzie będzie przebywał czworonóg. Możemy też włączyć niezbyt głośno muzykę i zasłonić rolety, by wystrzały nie były ani widoczne, ani słyszalne.
    reklama

    Wydarzenia pod patronatem portalu

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 98

    2016-01-01 02:18:53 #1407190
    goodway,kitowiec.rosomak200..wam to chyba stary do wanny wchodził..przykre..ale jak teraz pis wprowadzi stronę z pedofilami ze zdjęciem to przynajmniej wasi starzy będą mieli zdjecie profilowe..hehe..
    [ 0 ]
    2015-12-31 17:28:12 #1407152
    dziewczyny bawcie sie tak zeby 1 wrzesnia isc do szkoly a nie na porodowke
    [ 0 ]
    2015-12-31 16:04:30 #1407129
    Jak sie Trochäus ściymni to idam poszczylac, jus Zech ahtunga dzisiej odpoloł.... jol nie wiedziol ze kot z miejsca tak wysoko skocyć umjy
    [ 0 ]
    2015-12-31 10:08:22 #1407011
    La La La ....... Sylwester trwa :) Zdrowia, Pomyślności i wszelkiej Radości dla całej forumowej Społeczności w Nowym Roku :) :) :)
    [ 0 ]
    2015-12-31 06:48:37 #1406981
    Trzeba Pupilowi nalać wódeczki do miseczki...i wtedy będzie odstresowany;)
    [ 0 ]
    2015-12-31 15:30:04 #1407108
    Życzę wszystkim forumowiczom szampańskiej zabawy sylwestrowej oraz szczęśliwego nowego roku.. a pieski i kotki dają rade..jak co roku.
    [ 0 ]
    2015-12-31 09:14:49 #1407001
    Tak, tak o zwierzątko/przyjaciela trzeba zadbać, wiem co to za huk, w zeszłym roku miałam okazję się przekonać i niemalże straciłam słuch w jednym uchu....
    [ 0 ]
    2015-12-31 13:53:30 #1407059
    ja mojemu wlewam 2 kielichy i ze mna petardy odpala
    [ 0 ]
    2015-12-31 13:44:20 #1407053
    akurat labladory za bardzo się nie boją ! ;-)
    [ 0 ]
    2015-12-31 12:15:24 #1407027
    Psy wcale takie strachliwe i przeczulone na dzwięk nie sa.Owczarki Niemieckie bez mrugnięcia Okiem i z bliska patrzyły jak Profesjonaliści z SS wałą z Kar98k do swocich Ofiar. To amunicja karabinowa i dzwięk wystrzału jest o wiele donośniejszy niż petarda.Jeśli Pies sie boi to znaczy, ze pewnie właściciele sa lękliwi i przekazali to swemu psu. Osobiście strzelałem z 9mm Parabellum 1 metr od jamniczka kolegi.Jamniczek się nie bał nic a nic.Z tym, ze kolega też do strachliwych nie należy...
    [ 0 ]
    2015-12-31 11:44:52 #1407022
    Dobrze, że wigilia jest wcześniej bo jeszcze karpie by na tym huku ucierpiały. Co roku waliły petardy i psy się bały i nikt nie robił z tego afery.
    [ 0 ]
    2015-12-31 11:44:12 #1407021
    Mój się huku nie boi... a wręcz odwrotnie! Ale jest jeszcze "malutki" bo ma dopiero 4 m-ce! Zobaczę jego samopoczucie jutro :)
    [ 0 ]