- Autor: Dżacheć
- Wyświetleń: 1750
- Dodano: 2015-10-24 / 11:14
- Komentarzy: 1
Orlik Opole nie zawodzi. Zwycięstwo z Toruniem 5:3
W pierwszej tercji Nesta Toruń była dużo słabsza z gry, więc trener gości postanowił użyć czarów. Tak oto nasi gracze mimo wielu bardzo dogodnych sytuacji strzelali wszędzie, tylko nie do siatki rywala. Po pierwszej tercji był bezbramkowy remis, ze wskazaniem na drużynę z Opolu.
Na szczęście limit „czarów” został wyczerpany, co opolanie wykorzystali w drugiej części. Na 1:0 strzelił Bartłomiej Bychawski, na 2:0 Dakota Klecha, a na 3:0 wyprowadził Orlika Opole - reprezentant Polski - Michael Cichy. Zarówno kibice jak i gracze wyraźnie się rozluźnili, czekając na kolejne zwycięstwo w lidze.
Zobacz także Tragiczny finał porannego zdarzenia w Lędzinach
To był błąd, bo w trzeciej odsłonie „Stalowe Pierniki” (tak się nazywa Nestę Toruń) postanowiły powalczyć o zwycięstwo. Na 5 minut przed końcem spotkania, rywal strzelił na 2:3 i zrobiło się nerwowo. Wtedy Szczechura i Rompkowski w 20 sekund wyjaśnili sytuację, strzelając kolejno na 4:2 i 5:2. W ostatnich sekundach graliśmy w sporym osłabieniu, co wykorzystała Nesta i strzeliła na 3:5. Takim wynikiem zakończył się ten mecz.
Kolejne spotkanie we wtorek. Orlik Opole zagra na wyjeździe z GKS-em Jastrzębie.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
25 września
Policjanci z różnych stron świata na jednej lekcji w Prószkowie
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola

W dyskusji: 1