- Autor: Greg
- Wyświetleń: 10304
- Dodano: 2015-10-14 / 12:14
- Komentarzy: 91
Zabił matkę, próbował zabić ojca. "Coś mnie opętało, miałem zwidy".
Do zdarzenia doszło wczesnym rankiem 26 marca tego roku w Nysie, w mieszkaniu pokrzywdzonych.
- Nie spałem od kilku dni, byłem w jakimś dziwnym stanie po alkoholu, miałem zwidy, czułem jakby mnie ktoś zaprogramował - tłumaczył dziś przed sądem Radosław S.
Zobacz także Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę
S. przyznał, że niewiele pamięta z samej chwili, gdy rzucił się na rodziców z nożem. Kobieta wielokrotnie dźgnięta nożem zmarła, ojcu udało się obronić przed atakiem i uciec do sąsiadów, którzy wezwali policję i pogotowie.
Radosław S. po zabójstwie wyszedł z domu i spotkał znajomego, z którym poszedł wypić piwo pod sklepem. Potem wrócił do mieszkania rodziców, gdzie został zatrzymany przez policję.
Oskarżony przyznawał przed sądem, że miał problemy z nadużywaniem alkoholu i w przeszłości dziwnie zachowywał się po odstawieniu alkoholu. Konsultował się też z psychiatrą, kilkukrotnie był na leczeniu w szpitalu.
Mężczyźnie grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności.
Zobacz także Burze nad Opolszczyzną. Strażacy interweniowali blisko 70 razy
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł

W dyskusji: 91
Jeżeli zabił to z automatu powinien dostać dożywocie bez prawa wczesniejszego zwolnienia !