• Autor: Dżacheć
    • Wyświetleń: 2272
    • Dodano: 2015-09-26 / 22:44
    • Komentarzy: 3

    Gwardia wygrała z Legionowem 25:18!

    Gwardia wygrała z Legionowem 25:18!

    (Fot. Dżacheć)

    To był mecz, który trzeba było wygrać, jeżeli marzy się o pierwszej ósemce na koniec sezonu.. Opolanie od początku przeważali i dumnie zmierzyli po pierwsze zwycięstwo w Superlidze. Było kilka nerwowych momentów, ale podopieczni Rafała Kuptela nie oddali prowadzenia nawet na moment. Wynik sugeruje deklasację, ale to tylko złudzenie. Mecz pokazał, że łatwo w lidze nie będzie.

    Poprzednie spotkania pokazały, że nasi gracze świetnie grają w defensywie, ale mają problemy w ataku. Tym razem było inaczej. Zaczęło się od wyrównanej gry - 2:2, ale po kilku kontrach w wykonaniu Wojciech Trojanowskiego i celnych rzutach Ivana Milasa, Gwardia uciekła rywalowi - 8:3. Kilkubramkowe prowadzenie utrzymało się do końca pierwszej połowy, który opolanie wygrali 12:8.

    W drugiej części "coś" zaczęło się psuć. O ile Rumniak wyprowadził Gwardię na 13:8, to po kilku minutach KPR podgonił naszych szczypiornistów. Do tego z pewnością nie pomagali nam sędziowie, którzy w ciągu kilku minut 4 razy dopatrzyli się w naszych szeregach fauli ofensywnych. Nie pomogło nam też to, że po jednej akcji urazu ręki doznał świetnie dysponowany Ivan Milas. Efektem tego wszystko był wynik 15:14 na kwadrans przed końcem spotkania. Na szczęście Adam Malcher podjął decyzję o zamurowaniu naszej bramki i do końca już tylko jeden zespół rządził przy Kowalskiej.

    Zobacz także Tragiczny finał porannego zdarzenia w Lędzinach

    Ostatnie minuty to piękna, wręcz koncertowa gra Gwardii. Simić, Knop czy Rumniak dołożyli swoje trafienia w końcówce, dzięki czemu podopieczni Rafała Kuptela wysoko wygrali 25:18.

    - Cieszę się, że zagraliśmy dobrze nie tylko w obronie, ale również w ataku - powiedział jeden z bohaterów tego spotkania, bramkarz Adam Malcher. - Moja dobra dyspozycja wiązała się z tym, że trenerzy świetnie rozpisali mi wszystkich zawodników i mogłem się domyślać gdzie będą rzucać - dodał Malcher.

    W przyszłym tygodniu nie będzie tak łatwo. Gwardia Opole zmierzy się na wyjeździe z pretendentem do medalu - Azotami Puławy.

    Gwardia Opole 25:18 KPR Legionowo

    Zobacz także Pijany kierowca wypadł z drogi i uderzył w drzewo
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 3

    2015-09-26 23:40:43 #1379307
    dumnie zmierzyli po pierwsze zwycięstwo w Superlidze. r2 co z tobą?takie zdanie a ty nie grzmisz?Uderz w talerze o których mi piszesz!
    [ 0 ]
    2015-09-26 23:25:20 #1379302
    jak to w sporcie - wygrana, remis albo ......."w plecy". Gratulacje :)
    [ 0 ]