- Autor: Greg
- Wyświetleń: 16843
- Dodano: 2015-08-02 / 11:30
- Komentarzy: 35
Cyber Marian - gwiazda polskiego Youtube. Jaki jest naprawdę?
Na początek fanów Cyber Mariana musimy nieco rozczarować. Nie zdradzimy nazwiska ani jego prawdziwej twarzy, bo - jak sam mówi - prywatność i anonimowość jest dla niego bardzo ważna. Dlaczego?
- Nie chcę, żeby wszyscy mnie rozpoznawali na ulicy, w tramwaju, to nie dla mnie. Oczywiście czasem ktoś mnie skojarzy po głosie, nie mam z tym problemu. Chodzi o to, bym mógł prowadzić normalne życie, a nie życie celebryty. Wielu Youtuberów mi tego zazdrości. Choć ostatnio dwóch nastolatków wnikliwie obserwowało filmiki, skojarzyli, że niektóre są kręcone na warszawskim Tarchominie i postanowili szukać klatka po klatce. Tak znaleźli moje mieszkanie. Ja byłem tym zaskoczony, że im się chciało, a oni tym bardziej - bo otworzyłem im drzwi oczywiście prywatnie, bez przebrania. Ale przyznałem, że jestem Cyber Marianem.
Zobacz także Opole uczciło 82. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego
Skąd pomysł na ten wizerunek? Oryginalne okulary, sugerujące dużą wadę wzroku, peruka i doklejane wąsy?
- Powstał dość spontanicznie, ale główną inspiracją był Marian Koniuszko, taksówkarz z filmu Stanisława Barei. Gdzieś w głowie był także wizerunek Vlada, znanego z internetu.
Kiedy "urodził się" Cyber Marian i jak zareagował na niego świat?
- To był 2011 rok. Od urodzenia jestem artystyczną duszą i Marian jest kolejnym upustem mojej weny twórczej. Zawsze mi się marzyła taka postać internetowa, naoglądałem się Cezików i innych i chciałem takie wirusowe filmiki tworzyć. Początki były ciężkie, pierwsze kilka filmików zupełnie nie chwyciło, ale potem zaczęło się kręcić.
Zobacz także Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
Ile osób jest zaangażowanych w powstawanie filmików Cyber Mariana?
- Na początku robiłem wszystko sam, teraz mój brat jest operatorem i zajmuje się stroną biznesową, a ja - artystyczną. Wyjątkiem była produkcja "Brzydcy i wściekli" - do niej wynajęliśmy aktorów, samochody, dodatkowych operatorów.
Mówisz o stronie biznesowej Cyber Mariana. Czy to oznacza, że jesteś w stanie utrzymać się tylko z Youtube?
- Zdecydowanie tak. Rzuciłem swoje dwie poprzednie prace i teraz zajmuję się tylko tworzeniem filmów. Nie będę mówił o konkretnych kwotach, ale naprawdę można nieźle zarobić.
Zarabiasz tylko na wyświetleniach z Youtube?
Zobacz także Psy zaatakowały 9-latka i wciągnęły go na posesję. Nadal są u właściciela
- Jest też lokowanie produktów. Na początku był pod tym kątem hejt typu "sprzedałeś się", ale to już minęło. Ludzie rozumieją, że ja po prostu z tego żyję, to mój sposób na zarabianie pieniędzy. Tym bardziej, że u mnie robię to tak, żeby to było naturalną częścią odcinka. Ktoś napisał pod jednym z filmików: "Marian, u Ciebie to są jedyne reklamy, które aż się chce oglądać".
Youtuberzy mają miliony wyświetleń, wciąż powstają nowe kanały. Sądzisz, że Youtube wyprze tradycyjną telewizję?
- Faktycznie wypiera telewizję, ale na pewno jej nie zabije. Tak jak radio - są tysiące internetowych, a jednak tradycyjne wciąż się trzyma. Tak samo jak gazety. Ale widać, że telewizja już się dostosowuje do standardów Internetu. To niesamowite, że w Internecie możesz obejrzeć co chcesz i kiedy chcesz, a w telewizji musisz czekać na konkretną godzinę. Dlatego powstało VOD, telewizja na żądanie.
Czego życzyć Cyber Marianowi na przyszłość?
Zobacz także Zmiany dla pacjentów szpitala. Rusza remont estakady
- Żebym dalej trafiał w gusta odbiorców i nie skończył mi się pomysły na kolejne odcinki. Choć w to nie wierzę... (śmiech)
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców

W dyskusji: 35