Mężczyzna z urazem wielonarządowym i obrzękiem mózgu leży w Wojewódzkim Centrum Medycznym w Opolu.(Fot. Enay)
O wypadku poinformował nas jeden z czytelników. Do zdarzenia doszło wczoraj około 21:20 na szlaku kolejowym między Zdzieszowicami a Raszową. Pociąg jechał z Krakowa do Kostrzyna nad Odrą.
- Świadkowie, do których dotarliśmy twierdzą, że mężczyzna w otwartych drzwiach pociągu załatwiał potrzebę fizjologiczną, zachwiał się i wypadł z jadącego pociągu - mówi asp. sztab. Jarosław Waligóra z policji w Krapkowicach.
Zobacz także Tragiczny początek wakacji w Opolu. Z kamionki Piast wyłowiono ciało mężczyzny
Ponieważ do torów nie można było dojechać, policjanci i strażacy ruszyli ze stacji Zdzieszowice i idąc wzdłuż torów szukali poszkodowanego. Mężczyznę zauważył maszynista pociągu towarowego, który został drogą radiową ostrzeżony, że na torowisku może leżeć mężczyzna.
Mężczyzna w ciężkim stanie został przewieziony do Wojewódzkiego Centrum Medycznego w Opolu.

W dyskusji: 38