• Autor: Dżacheć
    • Wyświetleń: 4367
    • Dodano: 2015-07-18 / 21:24
    • Komentarzy: 7

    Odra Opole przegrała, ale wstydu nie ma

    Odra Opole przegrała, ale wstydu nie ma

    (Fot. Dżacheć)

    Mimo tego, że obie drużyny dzielą dwie ligi, to na boisku nie było tego widać. Odra Opole przegrała z I - ligową Pogonią Siedlce 0:1. Tym samym OKS odpadł z dalszej rywalizacji w Pucharze Polski.

    Początek spotkaniu – ku zaskoczeniu gości – dla III ligowca. Odra spokojnie rozgrywała piłkę w środku pola, a Pogoń ograniczyła się do długich, prostopadłych podań. Nerwowo zrobiło się w 21 minucie. Tobiasz Weinzettel – zdaniem sędziego – sfaulował gracza gości w polu karnym. „Tobi” się jednak nie podłamał i w pięknym stylu wybronił strzał Piotra Krawczyka. Na nasze nieszczęście, ta niewykorzystana sytuacja dodała skrzydeł siedlczanom. Atakowali raz za razem, ale Odra też miała szansę na strzelenie gola. W 29 minucie Janusz Gancarczyk urwał się rywalom na lewym skrzydle, jednak nie zdołał na raty pokonać bramkarza gości. Końcówka pierwszej połowy ponownie należała do Weinzettela, który zamurował swoją bramkę.

    Na początku drugiej połowy bracia Gancarczykowie mieli szansę na strzelenie bramki, ale próbę Mateusza wyłapał bramkarz, a Janusza zatrzymali obrońcy. Nieprzyjemnie zrobiło się w momencie, gdy napastnik gości trafił w poprzeczkę „Tobiego”. Chyba najlepszą okazję do strzelania bramki miał Przemysław Bella. Po ładnej akcji OKS-u, piłka trafiła pod jego nogi, a ten stojąc 6 metrów od bramki gości „machnął się”… Niewykorzystane sytuacje się mszczą. W 72 minucie Piotr Krawczyk pokonał na raty „Tobiego” i było 1:0. Po bramce, Pogoń wróciła do obrony i postawiła bardzo szczelny autobus. Odrze – mimo wielu prób – nie udało się wyrównać i mecz zakończył się zwycięstwem I – ligowca 1:0.

    Zobacz także Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców

    Szkoda, bo OKS miał kilka dogodnych sytuacji. Z drugiej strony, Pogoń była z gry lepszą drużyną i gdyby nie świetna postawa naszego bramkarza, wynik mógłby być nieco mniej przyjemny. Warto zaznaczyć, że przy takiej grze, OKS nie powinien mieć zbyt wielu przeszkód w III lidze.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 7

    2015-07-18 22:00:51 #1363157
    To co się stało że się ze.........ło;)
    [ 0 ]
    2015-07-19 08:35:32 #1363331
    U siebie się wygrywa - dla kibiców
    [ 0 ]
    2015-07-19 10:07:43 #1363335
    Wstyd był będzie i jest bo w trzeciej lidze jest OKS
    [ 0 ]
    2015-07-18 23:26:20 #1363256
    Nie ma wstydu bo zawsze w dupę zbiera. Rutyna. Już bez wazeliny, niezależnie ile trzona wejdzie, ups- zostanie
    [ 0 ]