- Autor: Małgorzata Lis-Skupińska
- Wyświetleń: 6283
- Dodano: 2015-06-11 / 19:15
- Komentarzy: 50
Grzegorz Hyży: Na scenie przenoszę się do innego świata
Z jakimi oczekiwaniami przyjeżdża piosenkarz do Opola?
- W konkretnym celu, by poprzebywać i pośpiewać na nie byle jakiej scenie - wyjaśnia Grzegorz Hyży. - Nie mam oczekiwań wobec opolskiej publiczności, to działa raczej w drugą stronę. To publiczność oczekuje, a artysta wchodzi na scenę, ma określony czas i to on musi pracować, by publiczność zaczarować i zostawić siebie czy swoje dźwięki w sercach na dłużej. My postaramy się to zrobić z całych sił.
Zobacz także Ostatni dzień Master Truck. Przed publicznością pokazy i finałowa gala FOTO WIDEO
Artysta przyznaje, że nie ma stresu przed występem na opolskim festiwalu.
- Niezależnie od sceny, na którą wchodzę, po przekroczeniu jej progu przenoszę się do innego świata, innego miejsca, gdzie na 3 minuty wyłączam się totalnie i jest mi dobrze - mówi. - Dlatego tak lubię koncerty, bo wtedy przez półtorej godziny jestem najszczęśliwszym człowiekiem na świecie. Dostaję tę energię nie tylko ja, ale też cały zespół, i daje nam to energię, która pozwala stawiać czoła trudom życia codziennego, daje nam siłę, inspirację i motywację do pracy nad nowym materiałem.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
25 września
Policjanci z różnych stron świata na jednej lekcji w Prószkowie
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO


W dyskusji: 50