- Autor: Małgorzata Lis-Skupińska
- Wyświetleń: 8212
- Dodano: 2015-06-03 / 11:35
- Komentarzy: 29
Na jednym z kąpielisk na Malinie nie będzie można się kąpać
Teren jest prywatny, dzierżawi go od właścicieli Polski Związek Wędkarski - Okręg Opole, który dostał zgodę na zamknięcie kąpieliska dla kąpiących się.
- Chcemy mieć miejsce dla wędkarzy, dla tych co chcą popływać się zostaje kąpielisko nr 1. Oczywiście, jeśli jakaś spokojna rodzina rozłoży się nad brzegiem i dzieci wejdą do wody, nie wezwiemy Straży Miejskiej - tłumaczy Tomasz Kocoń, prezes Sekcji Wędkarstwa Karpiowego w Opolu. - Wprowadziliśmy zakaz kąpieli, bo jeśli ludzie się kąpią na kąpieliskach miejskich - Bolko czy Silesii, to miasto sprząta po nich. My ten teren sprzątamy za własne pieniądze, nawet śmietnisko miejskie nie przyjmuje od nas śmieci. Po każdym weekendzie jest mnóstwo śmieci, od prezerwatyw zaczynając po dziesiątki jednorazowych grilli kończąc. Jedni myją tu auta, ludzie obok się kąpią, to wszystko niszczy rybostan. Ludzie do ognisk łamią gałęzie drzew, ścinają je nawet, musimy to ukrócić. To ma być miejsce dla amatorów łowienia karpi.
Zobacz także Pijany obywatel Ukrainy zatrzymany w Tułowicach. Musi opuścić Polskę
Na kąpielisku nr 2 nie będzie można się kąpać ani tym bardziej uprawiać na nim sportów wodnych: surfować czy pływać na skuterach i motorówkach.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
18 października
Zmiana czasu pozostaje. Unia Europejska podała harmonogram na kolejne pięć lat


W dyskusji: 29
Co ciekawe PZW od lat walczy o dostęp do jezior i wędkowania, właśnie na podstawie tych przepisów. Teraz jak PZW dzierżawi jezioro dla siebie to innych wyrzuca. Typowa mentalność Kalego.