- Autor: Małgorzata Lis-Skupińska
- Wyświetleń: 20970
- Dodano: 2015-05-12 / 07:50
- Komentarzy: 81
Właściciel zakładu wulkanizacji zniknął z oponami klientów
O sprawie poinformował nas czytelnik, który stracił koła warte około 2 tysiące złotych. - Jesienią wymieniałem w tym punkcie koła letnie na zimowe - opowiada pan Dariusz. - Można było zostawiać koła na zimę, co jest wygodne, jeśli się nie ma miejsca na ich przechowywanie, więc to zrobiłem.
24 kwietnia pan Dariusz pojechał wymienić koła zimowe na koła letnie. Okazało się, że ten serwis już nie działa, a koła klientów zniknęły. Serwis miał zostać przeniesiony.
Zobacz także Śmierć czterolatki z Gogolina. Są wyniki sekcji zwłok i zarzuty dla matki
- Właściciel nie odbierał telefonu, znalazłem go jednak. Twierdził, że moja koła zostały ukradzione, ale obiecywał, że zapłaci mi za nie. Potem jednak straciłem z nim kontakt, więc zgłosiłem sprawę na policję. Podejrzewam, że potraktowanych w ten sposób osób jest więcej - dodaje nasz czytelnik.
Okazuje się jednak, że nie tylko klienci tego serwisu zgłosili kradzież na policję. Sam właściciel serwisu również zgłosił kradzież. Sprawą zajmuje się I Komisariat Policji w Opolu.
- Rzeczywiście, przyjęliśmy kilka zgłoszeń o przywłaszczeniu opon i kół od właścicieli, którzy w tym punkcie mieli je przechowywać przez okres zimowy - potwierdza podinsp. Jarosław Dryszcz z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji. - Ale zgłosił się również do nas właściciel punktu wymiany opon, który twierdzi, że okradziono jego serwis i w ten sposób zginęły koła i opony klientów.
Aktualizacja
Zobacz także Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
Po publikacji artykułu z naszą redakcją skontaktował się właściciel nowego zakładu wymiany opon Gummiś, znajdującego się w miejscu po zlikwidowanym zakładzie.
- Zgłaszają się do mnie klienci, którzy chcą odzyskać koła zostawione w zlikwidowanym zakładzie, nie wiedząc, że nie mam z tamtą firmą nic wspólnego - mówi właściciel Sebastian Matuszek.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
25 września
Policjanci z różnych stron świata na jednej lekcji w Prószkowie
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola



W dyskusji: 81
A kto pamięta G...... ? też spoko i zostawił ten syf i Szota
ciekawe kiedy zglosil ten fakt policji? z drugiej strony nigdy sie nie zostawia rzeczy gdzies na przechowanie. nawet starych felg ze zjechanymi oponami.