Dziś przed południem na autostradzie A4 na tył przyczepy obsługi autostrady najechała ciężarówka.
- Do zdarzenia doszło na 249. kilometrze autostrady na nitce na Wrocław - informuje dyżurny Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Krapkowicach. - Na miejsce skierowano dwa zastępy z JRG Krapkowice.
Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.
Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".
2015-04-22 20:21:29 [88.66.216.*] id:1337681 elektor 105: Napisał postów [313], status [pismak]
No to nic nowego wiadomo tir i wszystko jasne.W niemczech nie ma ograniczenia
prędkości i jadąc 150 bo tak zablokowane jest auto z wypozyczalni na
wysokosci 10m tir daje migacz i wyprzeda.
Wiem ze nie jeden idiota z takiego tira teraz sie smieje z osobuweczki.
Mało tego zaraz będzie napisane jedz wolniej.
2015-04-22 09:48:37 [193.46.186.*] id:1337548 rzecznik: Napisał postów [-4294967077], status [ ! Dobijcie mnie ! ]
Podczas prowadzenia prac drogowych na autostradzie (w tym przypadku były to
tzw. prace szybko postępujące, a konkretnie remont cząstkowy nawierzchni)
ekipy remontowe obowiązują określone procedury bezpieczeństwa. W tym
konkretnym przypadku, najpierw w pasie rozdziału i na poboczu ustawione były
tablice ostrzegawcze z pulsującymi lampami, ograniczeniem do 110 km/godz., oraz
informacją o trwających na odcinku kilku kilometrów robotach drogowych na
prawym pasie. Następnie, po minimum 400 metrach na pasie awaryjnym ustawiona
była przyczepka z dużą świetlną strzałką i ograniczeniem do "80".
Ostatnim ostrzeżeniem przed trwającymi pracami była druga przyczepka ze
świetlną strzałką nakazująca zjazd na lewy pas. Przyczepka taka (w którą
wjechał nieostrożny kierowca) ustawiana jest od 100 do 300 metrów po
pierwszej przyczepce ostrzegawczej. Natomiast prace prowadzone są w
odległości minimum 50 metrów od ostatniej przyczepki z ostrzeżeniem. Winnym
kolizji na 249. kilometrze w dniu 21 kwietnia 2015 roku został uznany przez
policję kierowca ciężarówki (mandat). Policja nie miała zastrzeżeń do
oznakowania robót drogowych.
Michał Wandrasz, GDDKiA Oddział w Opolu
Pokaż -
Ukryj Odpowiedzi [5]
2015-04-22 11:37:19 [83.29.190.*] id:1337587 dontomasso: Napisał postów [4867], status [VIP]
panie rzeczniku, pierdzielisz pan glupoty jakich malo!!! "Podczas prowadzenia
prac drogowych na autostradzie (w tym przypadku były to tzw. prace szybko
postępujące, a konkretnie remont cząstkowy nawierzchni)" - czyli po polskiemu
latanie dziur = nasypanie z worka gotowej mieszanki smoly/piasku/zwiru i ubicie
lopata/gumofilcem; "ekipy remontowe obowiązują określone procedury
bezpieczeństwa." - moze w tym wypadku postawiliscie jakies znaki
informujace/ostrzegawcze ale wielokrotnie bylem swiadkiem tego jak prace na
autostradzie byly wykonywane bez jakichkolwiek zabezpieczen. samochod stal na
poboczu a zaraz przed nim pracowali ludzie, nawet nie mieli kamizelek
ostrzegawczych. ostatnio byl czyszczony pas zieleni na A4 dzielacy obie strony.
Ludzie GDDKiA spacerowali tym pasem jak by szli na spacer brzegami rzeki. czy wy
macie wszystkich w domu??? zadnych znakow wczesniej ze co kolwiek sie dzieje na
jezdni, zadnego samochodu zabezpieczajacego, kompletnie nic. tylko czekac az
ktorys zostanie potracony to w tedy pan znow zabierze glos ze wszystko bylo w
ramach zasad/przepisow bhp itd. pozdr. urzytkownik waszej dziurawej A4
2015-04-22 12:32:02 [193.46.186.*] id:1337616 rzecznik: Napisał postów [-4294967077], status [ ! Dobijcie mnie ! ]
Firma, która na zlecenie GDDKiA wykonuje prace na autostradzie jest
zobowiązana przestrzegać procedur bezpieczeństwa przez nas opracowanych.
Jeżeli zdarzy się, choć nie powinno, że te procedury nie są zastosowane,
zawsze można to zgłosić pod numer całodobowy 19111, czyli do Punktu
Informacji Drogowej. Opowieści o pracownikach spacerujących po autostradzie
bez kamizelek i bez żadnego zabezpieczenia wkładam między bajki. Do tekstów
o dziurach na A4 i ich rzekomym "zasypywaniu i przyklepywaniu gumofilcem"
odnosić się nie będę. Dla niektórych zawsze czarne będzie białe. I
jeszcze jedno - podróżując autostradą warto zwracać uwagę także na
tablice zmiennej treści nad jezdnią, które ostrzegają i informują m.in. o
prowadzonych na drodze remontach, czy np. koszeniu trawy.
2015-04-22 19:25:29 [83.26.7.*] id:1337667 dontomasso: Napisał postów [4867], status [VIP]
tak, tak. GDDKiA ma swoje opracowane procedury bezpieczenstwa a rzeczywistosc
wyglada calkiem inaczej. widocznie pan tylko w krzeslo pierdzi i malo sie w
"terenie" porusza, bo w tedy by pan widzial jak sie pracuje na autostradach. do
latania dziur sie pan nie musi odnosic, bo co wiecej mozna napisac, jak ktos juz
prawde pisze. tablice zmiennej tresci??? albo nie dzialaja albo sa powypalane
diody, itd. ale jeszcze nigdy nie widzialem informacji o robotach drogowych. a
robie rocznie ~90.000km.
2015-04-22 08:52:04 [83.22.214.*] id:1337507 dedekaty: Napisała postów [315], status [maniak]
tak oznaczaja roboty na autostradzie lub drodze pare metrow przed i pozniej
zdziwiony ze cos mu zaparkowalo tylko w PL takie rzeczyktos wczesniej mapisal
aby zobaczyc jak na zachodzie to sie odbywa kare powinna tez poniesc sluzba
drogowa ktora tam niby cos robila..
2015-04-22 00:17:09 [77.254.11.*] id:1337420 FAKT: Napisał postów [1469], status [zrobił/a karierę]
Pewnie oznakowali przyczepę obsługi autostrady typowo ....po polsku:)
Radzę pojechać za zachodnią granicę i pod patrzeć jak tam się to robi
hehehe
Pokaż -
Ukryj Odpowiedzi [2]
2015-04-22 06:41:43 [178.252.16.*] id:1337459 Mirexx: Napisał postów [553], status [rozpisany/na]
Widzę braki z jazdy na autostradzie, setki razy widziałem ten samochód i
mają wielką migająca strzałkę pokazującą stronę , z której należy ich
objechać na zachodzie jest podobnie, a oprócz tego na wyświetlaczach jest
napisane za ile km takich robot można się spodziewać. Myślę, że to
kierowca ciężarówki nieuważny, na autostradzie trzeba na niektórych
uważać nie widzą często jadących aut lewym pasem i wymuszają.
2015-04-22 07:01:15 [83.5.162.*] id:1337461 MGIEŁKA: Napisała postów [18130], status [VIP]
nie tylko na autostradzie trzeba uważać, ale co z tego jak uważasz - tylko
ty uważasz, parę dni temu od Strzelec też jechał taki niepewny (litwin) od
Strzelec, myślałam, że poleci obwodnicą, więc byle do ronda dojechać, a on
figa - przez miasto, niezłego stracha miałam, odetchnęłam jak skręciłam,
widać było jak niebezpiecznie facet jechał ....
Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że przeglądając tę stronę wyrażasz zgodę
na zapisywanie na Twoim komputerze niezbędnych do jej poprawnego funkcjonowania plików
cookie.
Więcej informacji na temat plików cookie znajdziecie Państwo na stronie
polityka prywatności.
Kliknij tutaj, aby wyrazić zgodę i ukryć komunikat.
elektor 105: Napisał postów [313], status [pismak]
No to nic nowego wiadomo tir i wszystko jasne.W niemczech nie ma ograniczenia prędkości i jadąc 150 bo tak zablokowane jest auto z wypozyczalni na wysokosci 10m tir daje migacz i wyprzeda. Wiem ze nie jeden idiota z takiego tira teraz sie smieje z osobuweczki. Mało tego zaraz będzie napisane jedz wolniej.