- Autor: Greg
- Wyświetleń: 8264
- Dodano: 2015-02-19 / 11:34
- Komentarzy: 76
Zamieszanie wokół opłat za śmieci. Straci na nim miasto?
Od początku lutego, po nowelizacji tzw. ustawy śmieciowej obowiązek zbierania deklaracji od mieszkańców co do ilości osób zamieszkujących dane mieszkanie i segregowania przez nich bądź nie odpadów przeniesiono z urzędu miasta na spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe. Te podmioty mają też zbierać od mieszkańców opłaty i przekazywać je do Urzędu Miasta. Zmiany nie dotyczą właścicieli domków jednorodzinnych.
- Ani zarządy wspólnot ani zarządcy nieruchomości nie zostali przez Urząd Miasta w Opolu poinformowani - a tym bardziej przeszkoleni - w kwestii nowych zasad regulowania „opłat śmieciowych”, obowiązujących od 1 lutego 2015 r. - czytamy w oświadczeniu opolskiego oddziału Stowarzyszenia Zarządców Nieruchomości. Zarządcy zwracają uwagę na nieprecyzyjne - ich zdaniem - zapisy w ustawie.
Zobacz także CBŚP i Straż Graniczna uderzyły w grupę czerpiącą korzyści z cudzego nierządu
- I z częścią tych zarzutów mogę się zgodzić bowiem ustawodawca nie zdefiniował na przykład roli wspólnot czy zarządców w systemie odbioru odpadów komunalnych. Spółdzielnie mieszkaniowe mają swoje mechanizmy, administrację, odrębne przepisy dotyczące choćby gromadzenia śmieci. Tymczasem wspólnoty to dużo mniejsze jednostki organizacyjne i mogą one same realizować obowiązki wynikające z przepisów ustawy śmieciowej, ale też mogą powierzyć je profesjonalnym zarządcom. Problem w tym, że nie w ustawie zapisów, że np. część opłaty śmieciowej może być przekazywana zarządcom, którzy przecież z tytułu nowych obowiązków mają prawo żądać od wspólnot wynagrodzenia - tłumaczy Mirosław Pietrucha, wiceprezydent Opola.
Zarządcy obawiają się też, że od opłat, które otrzymają od mieszkańców za wywóz śmieci będą musieli odprowadzić 19% podatek VAT. - Z opinii naszych radców wynika, że tak nie będzie ze względu na charakter tej opłaty. Opłata śmieciowa to swego rodzaju podatek, którego nie można jeszcze raz opodatkować - dodaje Pietrucha.
Mirosław Pietrucha obawia się, że w związku z zamieszaniem wokół zmian do kasy miasta trafi mniej pieniędzy za odbiór śmieci, niż będzie to wynikało z deklaracji. - Z naszej strony jest wola współpracy. Będziemy udzielali spółdzielniom i wspólnotom informacji co do ilości osób, jakie były zadeklarowane w poszczególnych mieszkaniach w ostatnich deklaracjach po to, by można było to zweryfikować z nowymi deklaracjami. Wydział Podatków i Opłat Lokalnych w ratuszu jest gotowy by przyjmować pytania i rozstrzygać wątpliwości - deklaruje wiceprezydent.
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł


W dyskusji: 76
Nie zajmuje się tymi sprawami , mało mam z tym wspólnego.