Na skutek błędnego wydawania kart sąd zdecydował o wygaszeniu 2 mandatów radnych. Wybory w okręgach gdzie były nieprawidłowości będzie trzeba powtórzyć.(Fot: archiwum)
Zobacz takze Znana jest przyczyna tragicznego wypadku podczas Rajdu Nyskiego, w którym zginął Artur Sękowski
Stwierdzone nieprawidłowości dotyczą wyborów do Rady Miejskiej w Gorzowie Śląskim w okręgu nr 4 oraz wyborów do Rady Gminy w Chrząstowicach w okręgu nr 2 (wnioski złożyli kandydaci w wyborach, odpowiednio Tomasz Stefan i Radosław Mazurek). W piątek Sąd Okręgowy w Opolu rozpatrywał złożone protesty. W przypadku Gorzowa Śląskiego, według składającego protest, nieprawidłowości polegały na tym, że w dniu wyborów w jednej z komisji obwodowych w Gorzowie Śląskim, w której głosowali wyborcy z okręgów nr 4 i 5, w godzinach porannych źle wydano karty. Wyborcom z okręgu numer 4 wydano karty do głosowania dla okręgu wyborczego nr 5. Łączna ilość wadliwie wydanych kart miała sięgnąć 26.
Zobacz takze Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
Z kolei przypadek w Chrząstowicach pod Opolem był analogiczny do tego z Gorzowa Śląskiego, z tą tylko małą różnicą, że błędnie miało być wydanych 15 kart do głosowania. - Sąd Okręgowy w Opolu uwzględnił te dwa protesty wyborcze i stwierdził nieważność wyborów. W obu przypadkach sąd stwierdził wygaśnięcie mandatów radnych, postanowił przeprowadzić ponowne wybory, przy czym postępowanie wyborcze rozpocznie się od powołania nowych obwodowych komisji wyborczych - informuje Ewa Kosowska-Korniak z biura prasowego Sądu Okręgowego w Opolu.
Mandaty wygaszono Romanowi Neugebauerowi (Gorzów Śląski) oraz Henrykowi Tarkowskiemu (Chrząstowice).



ombre: Napisał postów [21215], status [VIP]
Mnie nie dziwi ze w Chronstau będzie powtórka.