• Autor: Redakcja
    • Wyświetleń: 3335
    • Dodano: 2006-12-30 / 19:44
    • Komentarzy: 12

    Myśliwy zginął od kuli

    Myśliwy zginął od kuli
    Tragicznie zakończyła się dziś wyprawa na polowanie w Jakubowicach koło Niemodlina. W samochodzie, którym jechali myśliwi wystrzeliła broń. Jeden z nich zginął na miejscu.



    Ofiara to 50-letni mężczyzna , właściciel jednej z opolskich restauracji. Został zaproszony na polowanie koła łowieckiego Żubr. Ale polowanie nawet się nie rozpoczęło. W samochodzie wiozącym mysliwych wypaliła broń jednego z nich.



    Broń była trzymana za lufy w związku z tym nastąpił wystrzał a w związku z tym musiała być ta broń odbezpieczona - mówi rzecznik opolskiej policji - asp. Sławomir Szorc.



    Mężczyznę, do którego należała broń przesłuchano na razie w charakterze świadka. Prawdopodobnie zostanie mu postawiony zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci. Jak mówi Jerzy Adamczyk z Polskiego Związku Łowieckiego – przyczyną wypadku musiało być poważne zaniedbanie myśliwych. Broń sama nie wypala - dodaje.



    Doświadczeni myśliwi mówią, że zabija broń, ale zabija też rutyna – codzienne obcowanie z bronią usypia czujność jej właściciela, a wtedy w każdej chwili może dojść do tragedii. Sprawę wypadku w Jakubowicach bada prokuratura. Ustalono, że wszyscy uczestnicy polowania byli trzeźwi.



    Tekst: Seeb
    Foto: Adam


    Zapraszamy na stronę Pomocy Drogowej WARM - www.warm.pl

    reklama

    Więcej zdjęć

    Myśliwy zginął od kuli
    Myśliwy zginął od kuli
    Myśliwy zginął od kuli
    Myśliwy zginął od kuli
    Myśliwy zginął od kuli

    Wydarzenia pod patronatem portalu

    Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    2007-01-06 23:27:00 [213.17.145.*] id:1221  
    qba: hmm... moze pred polowanie dmuchnac w balon?

    Nick:
    Treść:
    Pokaż - Ukryj  Odpowiedzi [1]
    2007-01-19 19:23:00 [83.22.109.*] id:1357  
    rodzina: Moze dmuchnij sobie w głowe lub czytaj gazety..Wszyscy myśliwi łącznie z Kazkiem byli trzeźwi !
    2006-12-31 14:03:00 [213.76.6.*] id:1166  
    martusia@.02.pl: dlaczego nikt nie dopilnowal żeby ta broń była nie naładowana to tylko zasluga myśliwego bo był nie odpowiedzialny

    Nick:
    Treść:
    Pokaż - Ukryj  Odpowiedzi [4]
    2006-12-31 16:23:00 [83.22.106.*] id:1168  
    Neo: Po 1: jak Pan Bóg dopuści, to i z kija wypuści... Inna wersja: każda broń raz w roku strzela sama. Po 2: to wypadek jak każdy inny: czyjaś nieuwaga, roztargnienie, zapomnienie, nieostrożność, nazwij to jak chcesz. Dla mnie bez różnicy, czy ktoś nie zabezpieczył broni i zabił kogoś, czy zagapił się i przejechał człowieka na pasach. Po 3: Rutyna bywa zgubna - sam kiedyś nie zabezpieczyłem spustu, choć byłem pewien, że to zrobiłem i sprawdziłem! Kiedy odkryłem swój błąd, aż mi się gorąco zrobiło... Po 4: Martusia, nie bądź Dzieckiem Neostrady i naucz się zasad ortografii i interpunkcji języka polskiego, zanim zabierzesz głos na forum. Wprawdzie teraz są ferie, ale po Nowym Roku trzeba znów iść do szkoły ;-)
    2006-12-31 17:47:00 [83.18.31.*] id:1169  
    Niutek: Wyrazy współczucia najbliższym, oby ten wypadek wzmógł czujność naszych bliskich,którzy poświęcili się tej pasji...
    2007-01-02 03:56:00 [83.22.115.*] id:1176  
    Znajomy: Kazik zawsze mówił "Broń myśliwego raz do roku wystrzela sama" teraz właśnie wystrzeliła ale niestety nie w powietrze tylko w człowieka... :(( Jedyne co nam pozostało to moglić sie o spokój jego duszy... [*]
    2007-01-06 23:24:00 [213.17.145.*] id:1220  
    qba: ak to w zyciu bywa... czy oni jezdza trzezwi na polowanie?
    2007-01-03 20:28:00 [83.22.109.*] id:1192  
    dada: są i takie typy człowieka

    Nick:
    Treść:
    2007-01-03 00:47:00 [83.30.43.*] id:1188  
    Alicja : jak mozna trzymac odbezpieczona bron bedąc mysliwym??? to sie nie mieści w głowie... [*]

    Nick:
    Treść:
    Pokaż - Ukryj  Odpowiedzi [1]
    2007-01-03 20:26:00 [83.22.109.*] id:1191  
    pitul: to była czysta rutyna ze strony mysliwego. i jedna wielka głupota.teraz powinien ponieś z tego konsekwencje
    2007-01-02 20:50:00 [83.30.42.*] id:1182  
    priv: no to troche głupia śmierc...

    Nick:
    Treść:
    Pokaż - Ukryj  Odpowiedzi [1]
    2007-01-02 23:59:00 [213.17.145.*] id:1185  
    Drag: rozmawialem ze znajomym mysliwym o tym wypadku, wyszlo na to ze to raczej rutyna byla przyczyną tej tragedii, bron nie ma prawa byc zaladowana w aucie :/