- Autor: Seeb
- Wyświetleń: 29931
- Dodano: 2008-03-10 / 19:03
- Komentarzy: 167
32-latek zginął w zderzeniu z pijanym bratem
W sobotę wieczorem, policjant pełniący służbę w nieoznakowanym radiowozie na jednej z ulic Paczkowa zauważył samochód marki BMW, który na środku skrzyżowania z dużą prędkością kilkakrotnie wykonywał tzw. „bączki”. Policjant ruszył za osobówką i po chwili zobaczył, że pojazd ten stoi zaparkowany na jednej z ulic. Kierowca wyszedł z samochodu, a policjant po wylegitymowaniu się poprosił go o dokumenty. W tym samym momencie do kontrolowanego pojazdu podjechał drugi - oznakowany radiowóz. Mężczyzna oświadczył jednak, że nie posiada dokumentów, po czym wsiadł do auta i odjechał.
Policjanci rozpoczęli pościg za BMW i już po chwili zauważyli leżący w poprzek drogi, przewrócony samochód. Szybko okazało się, że jest to ścigane BMW, które zderzyło się z jadącym w przeciwnym kierunku samochodem renault clio.
Zobacz także Zabytkowy pałac w Woskowicach Małych po kompleksowej rewitalizacji
Na miejsce natychmiast wezwano pogotowie ratunkowe oraz straż pożarną, sami policjanci natomiast przystąpili do udzielania pomocy kierowcy oraz jadącej z nim pasażerce. Kierowca BMW, którym okazał się 32 – letni mieszkaniec Paczkowa, w trakcie udzielania mu pomocy przez lekarza zmarł. Jego pasażerka 29 – letnia mieszkanka Otmuchowa doznała ogólnych obrażeń ciała i została przewieziona do szpitala.
Jak się później okazało, samochód z którym zderzyło się BMW, kierowany był przez... nietrzeźwego brata ofiary. 42-letni kierowca clio w wydychanym powietrzu miał ponad 1,5 promila alkoholu. Lekkich obrażeń ciała doznała 20 – letnia pasażerka renault clio.
42 – latek po przebadaniu przez lekarza został zatrzymany jako podejrzewany o nieumyślnie spowodowanie wypadku, w którym śmierć poniosła inna osoba i jazdę w stanie nietrzeźwości. Mężczyźnie grozi za to kara nawet do 8 lat pozbawienia wolności.
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
18 października
Zmiana czasu pozostaje. Unia Europejska podała harmonogram na kolejne pięć lat
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty



W dyskusji: 167
Ano taki że Reno to bezpieczniejszy samochód niż BMW.
Opolscy dresierze "OP" którzy szpanujecie po mieście swoimi furami, które tak naprawdę powinny być dawno przemielone na złom, zmiencie w koncu bryki, gdyż nie znacie dnia ani godziny.
Nooo to teraz gość będzie żył ze świadomością,że zabił własnego brata i oczywiście uważam,że należy mu się te 8 lat,a 32-latek...oddał życie zamiast zapłacić pare stówek mandatu. Jak widać...to u nich rodzinne.