- Autor: Greg
- Wyświetleń: 10617
- Dodano: 2014-12-01 / 15:01
- Komentarzy: 65
Kobieta prowadząca fiata wpadła w poślizg i uderzyła w drzewo
Prowadząca fiata punto młoda kobieta z nieustalonej przyczyny wpadła w poślizg, po czym zjechała do przydrożnego rowu i uderzyła w drzewo.
Kobieta wraz z dzieckiem zostali przewiezieni do szpitala. Po wykonaniu badań okazało się, że nie mają poważniejszych obrażeń i nie ma potrzeby hospitalizacji. Policjanci ukarali kobietę mandatem.
Zobacz także Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
2 października
Karta pobytu za tysiące euro. 11 osób zatrzymanych w śledztwie SG i CBA




W dyskusji: 65
Kobieta swoim prywatnym autem wpada sobie w swój prywatny poślizg. Ląduje w czyimś przydrożnym rowie nie czyniąc tym samy nikomu absolutnie żadnej (słowo klucz: żadnej) szkody.
Przyjeżdża Straż Pożarna bo wiadomo- mogło by się coś komuś stać może wydobywać rannych itd. Przylatuje na sygnałach Pogotowie Ratunkowe- wiadomo może kogoś ratować itd. I przywleka się policja chociażby zbadać trzeźwość- ale dać mandat...
Nosz ku...a niech mnie ktoś uświadomi za co można dać w takiej sytuacji mandat? Za spowodowania zagrożenia? Ale kto i komu zagroził? Przecież widać że pani za wyjątkiem rozbicia sobie auta nic nikomu nie zrobiła. Jeszcze bym zrozumiał jak by komuś płot zdemolowała. Ale tutaj?
To państwo się tak o mnie troszczy, że za sam fakt wystąpienia okoliczności w której mogę sobie zrobić "kuku" zostaje się w tym kraju ukarany? Czy może policjanci za sam fakt fatygi pozwalają sobie rachunek wystawić?
Wygląda na to, że gdybym zapragnął skasować swoje auto z jakiegoś powodu (bo jest stare, albo kolor mi się znudził) w przydrożnym rowie i się przypadkiem nie zabije to dostanę mandat jeśli policja przybędzie mi z pomocą...
Jeden wielki ABSURD. ...żeby jeszcze ich przybycie coś zmieniło albo w czymś pomogli tak jak pozostałe służby...
Ja bym mandatu nie przyjął, niech mnie po Sądach ciągają, psy zaszczane! :/