- Autor: Greg
- Wyświetleń: 2481
- Dodano: 2014-11-13 / 21:30
- Komentarzy: 24
Orlik Opole pokonany przez Unię Oświęcim
Pierwsza tercja starcia MUKS Orlik Opole z TH Unią Oświęcim zakończyła się remisem. Wiele w tym zasługi opolskiego bramkarza Johna Murray'a, który sprawnie odpierał ataki hokeistów z Oświęcimia.
Wynik spotkania otworzył się w końcówce drugiej tercji - krążek do bramki zawodników z Oświęcimia celnie posłał Szydło po podaniu Sordona.
Zobacz także Wypadek na ulicy Ozimskiej. Są utrudnienia w ruchu
W pierwszych minutach trzeciej tercji doszło do bójki między Sordonem a Piotrowiczem - w konsekwencji obaj zawodnicy trafili na ławki kar. Chwilę później na ławce kar siedziało aż 4 zawodników z Opola. W 49. minucie meczu Adamus zdobył gola remisując na 1:1. Dwie minuty później kolejną bramkę dla Oświęcimia zdobył Daneczek. 5 minut później ten sam zawodnik zdobył kolejnego gola i na tablicy wyników widzowie zobaczyli 1:3. W ostatniej minucie meczu po strzale Bepierszcza z połowy lodowiska krążek wpadł do pustej bramki Orlika. Mecz zakończył się wynikiem 1:4.
- Na początku wyglądało na to, że Unia nam nie zagrozi, ale niestety - było sporo kar, moi chłopcy są młodzi, mają gorące głowy. Sędzia też się troszkę pogubił - komentował po meczu Jacek Szopiński, trener Orlika Opole.
Porażka w dzisiejszym meczu oznacza spadek Orlika na 7. miejsce w tabeli.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
25 września
Policjanci z różnych stron świata na jednej lekcji w Prószkowie
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola




W dyskusji: 24