We wtorek otwarto ponad czterokilometrowy odcinek wałów przeciwpowodziowych osłaniających dzielnice Metalchem oraz Grotowice. To inwestycja rozpoczęta niedługo po powodzi z 2010 roku, kiedy bezpieczeństwo wielu domostw i firm zlokalizowanych na Metalchemie było mocno zagrożone.
Podczas majowej powodzi w 2010 roku przez kilka dni ważyły się losy mieszkańców i firm zlokalizowanych na Metalchemie. - Nowy wał przeciwpowodziowy powinien nosić nazwę "Obrońców Metalchemu" bo został wtedy obroniony dzięki społecznemu zaangażowaniu tutejszej społeczności. To mieszkańcy tej dzielnicy, właściciele i pracownicy zlokalizowanych tu zakładów wzmocnili wał układając około 300 tysięcy worków z piaskiem – przypomina Ryszard Wilczyński, wojewoda opolski. - Dla 1500 mieszkańców tej części miasta oraz firm położonych w sąsiedztwie dawnego "Metalchemu", które zgromadziły majątek rzędu prawie miliarda złotych, oznacza to poczucie bezpieczeństwa i pewność, że kolejna powódź nie zagrozi ich życiu, ani nie zniszczy mienia – ocenia Tomasz Kostuś, wicemarszałek województwa opolskiego.
W ramach inwestycji wartej 25 milionów złotych mocno zmienione zostało ukształtowanie wałów. - Z zabezpieczeń, które pierwotnie miały długość 3,6 kilometra teraz mamy 4,3 kilometra wałów przebudowanych na pierwszą klasę wytrzymałości. Zostały one także podwyższone o 1,5 metra w stosunku do tego, co mieliśmy w 2010 roku - wylicza Zbigniew Bahryj, dyrektor Wojewódzkiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych. - W pierwszym etapie uszczelniono 1800 metrów najbardziej cieknącego odcinka wału. W 2011 roku z Funduszu Solidarności Unii Europejskiej wykonywane były dalsze uszczelnienia na odcinku od bloków mieszkalnych do portu i potem do ocynkowni – podkreśla Bahryj.
Opolski wał został sfinansowany z wielu źródeł. Oprócz wspomnianego Funduszu Solidarności Unii Europejskiej pieniądze na ten cel pochodziły także z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, programu "Odra 2006" i wielu mniejszych.
Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.
Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".
2014-11-05 10:02:28 [79.190.127.*] id:1278348 gall: Napisał postów [287], status [maniak]
A zaprosiliście tych wszystkich bohaterów, którzy w czasie powodzi z
narażeniem zdrowia i życia umacniali wtedy wały??? Czy ot tak po prostu
nie...bo po co?
2014-11-05 09:29:11 [194.29.182.*] id:1278344 ełstachy: Napisał postów [1554], status [Szycha]
przecięcie wstęgi... nie wiem jak reszcie czytelników, ale mi sie kojarzy z
JARUZELSKIM :") jak za komuny... ręce opadają
2014-11-04 17:35:47 [178.252.17.*] id:1278044 PauloOp23: Napisał postów [3722], status [VIP]
WOW 4 km ziemi,kamieni i izolacji.No szok i budowano to tylko 4 lata.Jak oni to
zrobili?
2014-11-04 17:06:04 [77.223.226.*] id:1278031 xNomadx: Napisał postów [254], status [maniak]
Ziemia droga, oj droga... :P
Poza tym coś się należy wykonawcy za ten znamienity projekt.
2014-11-04 14:46:40 [217.197.68.*] id:1278011 wesoła: Napisała postów [458], status [starszy pismak]
aaaa... to dlatego wczoraj na łapu capu kładziony był dywanik asfaltowy na
przejeździe przez wał przy osiedlu... ciekawe czy syf jaki po sobie zostawili
zdążyli posprzątać czy władza tam po prostu nie dotarła...
Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że przeglądając tę stronę wyrażasz zgodę
na zapisywanie na Twoim komputerze niezbędnych do jej poprawnego funkcjonowania plików
cookie.
Więcej informacji na temat plików cookie znajdziecie Państwo na stronie
polityka prywatności.
Kliknij tutaj, aby wyrazić zgodę i ukryć komunikat.
gall: Napisał postów [287], status [maniak]
A zaprosiliście tych wszystkich bohaterów, którzy w czasie powodzi z narażeniem zdrowia i życia umacniali wtedy wały??? Czy ot tak po prostu nie...bo po co?