- Autor: Mat
- Wyświetleń: 6505
- Dodano: 2014-10-21 / 16:09
- Komentarzy: 220
Jarmuziewicz chce powrotu Festiwalu Hip-Hop Opole.
Aktualnie poseł PO szturmuje swoimi pomysłami na ożywienie kulturalne Opola. - Po kinokawiarni przyszła pora na kolejny ważny punkt na mapie miasta. Nie bez powodu spotykamy się pod amfiteatrem, w Narodowym Centrum Polskiej Piosenki. Marka Festiwalu moim zdaniem nie jest do końca wyciśnięta przez Opole. Idealnym tego przykładem jest chociażby brak takich koncertów, jakie miały miejsce w 2001, 2002, 2003 i 2004 roku podczas Festiwalu Hip-Hop Opole – mówi Tadeusz Jarmuziewicz. - Chciałbym do tej imprezy wrócić – podkreśla.
- Znam środowisko, wiem jakie są jego oczekiwania i potrzeby. Jestem przekonany, że na taki festiwal do Opola zjechałoby mnóstwo ludzi z całego kraju. Wszystko trzeba jednak dobrze zaplanować, dobrze wypromować i dopiero zabrać się za realizację – ocenia opolski raper SMA, który towarzyszył we wtorek kandydatowi PO.
Zobacz także Śmierć czterolatki z Gogolina. Są wyniki sekcji zwłok i zarzuty dla matki
Jarmuziewicz przekonuje, ze na przygotowanie festiwalu powinno wystarczyć z budżetu miasta około 70 tysięcy złotych. Kiedy kandydatowi PO przypomnieliśmy, że obecne władze w Opolu, czyli jego partyjni koledzy, 2 lata temu odmówili reaktywacji tej samej imprezy hip-hopowej tłumacząc się brakiem środków w budżecie, Jarmuziewicz był wyraźnie zmieszany. - Być może komuś zabrakło determinacji. Na pewno zabrakło jej pomysłodawcom. Ja jestem zdania, że taki ułamek z budżetu liczącego około 700 milionów złotych można znaleźć, tylko potrzeba dobrej woli - odpowiedział w końcu Jarmuziewicz.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
25 września
Policjanci z różnych stron świata na jednej lekcji w Prószkowie
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola

W dyskusji: 220
Może coś konkretnie dla miasta{?} a nie obiecanki jakiś głupot
Poza tym chciałem od siebie coś dodać, a może by tak pomyśleć o festiwalach np. metalowych, tudzież punkowych - zapewniam, że też jest ogromna grupa ludzi, którzy chętnie posłuchaliby takiej muzy w Opolu.