Takie ulotki można znaleźć na opolskich ulicach i w blokach. Nie podpisał się pod nimi żaden komitet wyborczy.
Czarno-biała ulotka zawierająca hasło „Jaki Manipulator Taki Wiśniewski” opatrzone rysunkiem teatralnej laleczki z twarzą kandydata na prezydenta Opola wylądowało nie tylko na ulicach miasta ale też w skrzynkach na listy i zostało rozwieszone na klatkach schodowych w kilkunastu blokach. - Widać, że w mieście zaczęła się ostra kampania. Trzeba przyznać, że nawet niezła robota z tym teatrem lalek – komentuje nasz czytelnik, który poinformował o ulotce, którą znalazł na swojej klatce przy ul. Spychalskiego.
- Nie mam żadnych wątpliwości, że to robota Platformy Obywatelskiej. Dziwię się jej członkom, że tyle czasu poświęcają na brudną i chamską kampanię. Widać, że boją się jedności po naszej stronie i siły Arkadiusza Wiśniewskiego. A jak strach zagląda w oczy to przychodzi pełna determinacja – mówi Patryk Jaki, poseł Solidarnej Polski, który oficjalnie poparł Arkadiusza Wiśniewskiego w wyborach na prezydenta Opola i aktywnie wspiera go podczas kampanii. - Niestety moja konkurencja poza tramwajami i kinokawiarniami sięga tylko do takich pomysłów na kampanię. To, że potrafię jednoczyć ludzi wokół siebie budzi jak widać ogromną zazdrość – ocenia z kolei Arkadiusz Wiśniewski.
Zobacz także Przed nami finał 53. Lata Kwiatów. Wieczorem koncert Ich Troje
Zbigniew Kubalańca, szef sztabu Tadeusza Jarmuziewicza, kandydata PO na prezydenta Opola, zarzuty posła Jakiego stanowczo odrzuca. - Gdybyśmy to my przygotowali takie ulotki i rozprowadzili je po mieście, to na pewno były by opatrzone informacją o naszym komitecie. Poseł Jaki powinien szukać gdzie indziej – mówi Kubalańca. Tymczasem poseł Solidarnej Polski, twierdzi, że na poparcie swoich racji ma zdjęcia dokumentujące osoby rozprowadzające ulotki i opublikuje je na późniejszym etapie kampanii.


W dyskusji: 27