- Autor: Seeb
- Wyświetleń: 9296
- Dodano: 2008-02-26 / 10:57
- Komentarzy: 158
Sterroryzował znajomą z internetu
Jak wynika z ustaleń Policji, poznany w sieci internetowej mieszkaniec Lublina, przyjechał „w odwiedziny”. Kobieta prawdopodobnie nie widziała go nigdy wcześniej i nigdy nie zapraszała! Dom, w jednej z miejscowości w powiecie opolskim, zamieszkiwany był przez 41 – latkę i jej trójkę dzieci w wieku od 4 do 14 lat. Mąż kobiety przebywał w tym czasie w pracy za granicą. Jak stwierdziła, w trakcie tej „internetowej znajomości”, 24 – latek wielokrotnie groził zabójstwem jej i jej dzieciom. Kobieta nie spodziewała się jednak, że Adrian S. może spełnić swoje pogróżki.
Mężczyzna wtargnął do domu i od razu się „rozgościł”. Pomimo próśb kobiety Adrian S. nie zamierzał opuszczać mieszkania. Zagroził jej, że jeśli spróbuje zawiadomić Policję, to zakończy się to wielką strzelaniną. Zabronił kobiecie i dzieciom opuszczania budynku bez jego zgody, grożąc przy tym przedmiotem przypominającym broń palną. Gdy udał się spać, kobieta przeszukała jego rzeczy, wśród których znalazła nóż, oraz pistolet, który jak się później okazało był straszakiem. Przerażona starała się nie wchodzić mu w drogę.
Zobacz także Śmierć czterolatki z Gogolina. Są wyniki sekcji zwłok i zarzuty dla matki
Po trzech dniach gehenny, jaką przeżywała kobieta i jej trójka dzieci nadarzyła się jednak okazja, aby powiadomić kogoś o całej sytuacji. Wykorzystując nieuwagę napastnika, 41 – latka opowiedziała swojej matce o uzbrojonym mężczyźnie. Matka natychmiast udała się na policję i poinformowała funkcjonariuszy o całym zajściu.
Natychmiast po uzyskaniu tej informacji policjanci podjęli decyzję o wykorzystaniu funkcjonariuszy z sekcji antyterrorystycznej, którzy jeszcze tego samego dnia zatrzymali 24 – letniego Adriana S. mieszkającego na stałe w województwie lubelskim. Dzięki ich sprawnej akcji rodzina jest już bezpieczna.
Adrian S. stanął już przed sądem, który zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci trzy miesięcznego aresztu. Za groźby karalne oraz pozbawienie wolności osób wbrew ich woli, grozi mu kara nawet do 12 lat pozbawienia wolności.
Info: Zespół Prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu
Zobacz także Wypadek na ulicy Niemodlińskiej w Opolu. Dwie osoby w szpitalu
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
18 października
Zmiana czasu pozostaje. Unia Europejska podała harmonogram na kolejne pięć lat
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty

W dyskusji: 158