- Autor: Mat
- Wyświetleń: 39956
- Dodano: 2014-10-20 / 20:59
- Komentarzy: 88
21-latek stracił panowanie nad BMW. Nie żyje 17-latka.
- Informację o wypadku oficer dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Namysłowie otrzymał około godziny 18:40. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że jadący bmw 21-latek stracił panowanie nad samochodem w wyniku nadmiernej prędkości. Auto na łuku drogi zjechało na pobocze a następnie uderzyło w betonowy przepust i dachowało – informuje asp. Katarzyna Ulbrych, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Namysłowie.
W wyniku odniesionych obrażeń na miejscu zginęła 17-letnia pasażerka bmw. Śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego przetransportował drugą z pasażerek w wieku 20 lat do Wojewódzkiego Centrum Medycznego. Jej stan lekarze określają jako ciężki. 21-letni kierowca oraz 20-letni pasażer bmw z obrażeniami ciała niezagrażającymi ich życiu zostali przewiezieni karetkami do szpitala w Brzegu.
Zobacz także Odra Opole zaprezentowała drużynę na sezon 2026/27
Dokładne okoliczności wypadku bada policja pod nadzorem prokuratora. Droga w miejscu zdarzenia jest przejezdna. Jak informuje policja, 21-letni kierowca bmw był trzeźwy.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
25 września
Policjanci z różnych stron świata na jednej lekcji w Prószkowie
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola


W dyskusji: 88
Jestem egzaminatorem na prawo jazdy i mam nadzieję, że nie podpisałem dokumentów temu chłopakowi z pozytywnym zaliczeniem.
Jeśli mam młodego człowieka na egzaminie zawsze staram się z nim troszkę porozmawiać i uczulić na popisówki i brawurę.
Jazdy kierowcy nie ocenię bo nie jestem wróżbitą Maciejem
Déjà vu... ?