- Autor: Greg
- Wyświetleń: 5132
- Dodano: 2014-10-17 / 19:00
- Komentarzy: 109
Holenderska delegacja uświadamia Opolan
Największym zagrożeniem dla Polaków, wyjeżdżających do pracy za granicę jest brak znajomości języka na poziomie komunikatywnym oraz zbyt duże zaufanie do "okazji". - Musimy znać minimum angielskiego, by móc porozumieć się z pracodawcą, zapytać o coś niejasnego czy w ostateczności - wezwać pomoc. A niestety Polacy często jadą zupełnie nieprzygotowani - również językowo - licząc, że "jakoś to będzie" - tłumaczy Irena De Ruig z biura współpracy międzynarodowej policji w Apeldoorn.
Policjantka z Apeldoorn nazywa sprawę wprost. - Mówimy o handlu ludźmi, który dziś przybiera oczywiście inną formę niż za czasów niewolnictwa. Ale to często wyzysk w pracy, oszukiwanie przez pracodawców, zmuszanie do kradzieży czy żebrania - tłumaczy.
Zobacz także Burze nad Opolszczyzną. Strażacy interweniowali blisko 70 razy
W wizycie na Opolszczyźnie policjantce towarzyszy też inspektor pracy z Holandii oraz przedstawicielka organizacji pozarządowej Fair Work, która zajmuje się pomocą wykorzystywanym i oszukiwanym w Holandii pracownikom. Zdarzały się przypadki drastyczne. - Był przypadek, że pracownicy byli zastraszani. Gdy chcieli zgłosić swój problem odpowiednim instytucjom, ojcu jednej z pracownic, który przebywał w Polsce bandyci połamali obie nogi. Znam też przypadek obozu pracy, bo inaczej nie można go nazwać, którego strzeli uzbrojeni wartownicy, a pracownicy byli po prostu niewoleni - mówi Hanna Moongard z Fair Work.
Irena de Ruig z holenderskiej policji była gościem programu "Druga Kawa". Policjantka mówiła o niebezpieczeństwach i pułapkach, na które muszą uważać Polacy, wyjeżdżający do pracy w Holandii:
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł



W dyskusji: 109