Tomasz Garbowski zarzucił Arkadiuszowi Wiśniewskiemu, że ten zmienił zdanie w sprawie prywatyzacji ECO na potrzeby kampanii wyborczej.(Fot: Dżacheć)
Posłowi SLD nie spodobały się, jak sam stwierdza, częste zmiany poglądów Wiśniewskiego w sprawie przyszłości ECO. - Dopóki był zatrudniony na stanowisku wiceprezydenta Opola przez rządzących z Platformy Obywatelskiej nie zgłaszał żadnych sygnałów sprzeciwu wobec prywatyzacji. Co więcej, z obiegu dokumentów dotyczących prywatyzacji wynika, że był z ramienia ratusza bezpośrednio odpowiedzialny za koordynację niektórych zadań związanych z prywatyzacją spółki – stwierdza Tomasz Garbowski.
Sam Garbowski kategorycznie deklaruje sprzeciw wobec sprzedaży pakietu większościowego w ECO przez miasto Opole. - I w swoim zdaniu pozostaję konsekwentny. Nie mam zamiaru na siłę przypodobać się komukolwiek bo na sercu leży mi dobro Opola i jego mieszkańców – oznajmia poseł. - Próbuje mi się też wciskać pomysł likwidacji Straży Miejskiej w Opolu. Przypominam, że była to autorska inicjatywa radnego Adam Pieszczuka. Ja uważam, że tą formację należy wesprzeć finansowo i sprzętowo. Nie wykluczam też zmiany wachlarza uprawnień dla strażników miejskich w Opolu – wyjaśnia Garbowski.
Zobacz także Śmiertelne potrącenie na torach pod Opolem. Pociągi mają opóźnienia
Kandydat SLD pytany o brak porozumienia z Jarosławem Pilcem i komitetem Nowej Lewicy Opolskiej nie załamuje rąk. - Złożyliśmy już zgłoszenie mojej kandydatury na prezydenta Opola. Jutro rano wpłynie odwołanie do decyzji MKW, która nie zatwierdziła naszych list do rady miasta. Czekamy na rozwój wypadków. Jestem gotowy na każdy obrót wydarzeń – mówi Tomasz Garbowski. Warto jednak podkreślić, że dzisiejsze zgłoszenie jego kandydatury to wymóg formalny. Komitety mają na to czas do 17 października. Natomiast rejestracja kandydata, w przypadku Tomasza Garbowskiego będzie uzależniona od efektów odwołań od decyzji MKW. Ostatnim organem do którego uwagi może zgłaszać komitet Garbowskiego jest Państwowa Komisja Wyborcza.

W dyskusji: 92
Mam nadzieję, że i innych też ale mam także nadzieję że to nie pokazówka przed wyborcza i że zdanie po wyborach Pan nie zmienisz. Sprzedać kurę znoszącą złote jaja każdy potrafi, ale czerpać z niej korzyści musiał by się nauczyć m.in zębaty. No i pamiętaj Pan, że ludzie będą rozliczać Pana i partię w trakcie ewentualnej kadencji z obietnic
Jutro oskarży kolejnego kandydata o jakieś bzdety, które wydarzyły się daaawno temu bądź wcale :P