- Autor: Greg
- Wyświetleń: 2742
- Dodano: 2014-10-11 / 21:19
- Komentarzy: 3
Szczypiorniści Gwardii rozgromili Siódemkę Miedź 35:16
PE Gwardia Opole po pierwszych czterech udanych akacjach prowadziła 4:0, a opolski zespół całkowicie kontrolował wydarzenia na parkiecie boiska. Gdy legniczanie doszli już do sytuacji rzutowej to fantastycznymi interwencjami popisywał się Adam Malcher. Po raz pierwszy opolskiego golkipera goście pokonali dopiero w 7. minucie gry. Kolejne sześć minut było bardziej wyrównane, ale wówczas znów bramkę zamurował popularny „Yogi”. Dwie wspaniałe bramki Pawła Swata wyprowadziły wówczas PE Gwardię Opole na pięciopunktowe prowadzenie. Przewaga gospodarzy wzrosła do sześciu oczek po rzucie karnym wykonywanym przez Wojciecha Trojanowskiego w 19 minucie. Chwilę później fantastyczną podwójna interwencją popisał się Malcher utrzymując tym samym komfortową przewagę gospodarzy. W 23 minucie gry karnego otrzymali zawodnicy z Legnicy, ale górą z tego starcia znów wyszedł bramkarz PE Gwardii Opole. Świetna gra Malchera wyraźnie natchnęła kolegów z pola, którzy w końcowych minutach pierwszej połowy powiększyli jeszcze przewagę nad rywalami, a po bramce Kamila Mokrzkiego w końcowych sekundach prowadzili 18:9.
Druga połowa ponownie rozpoczęła się od dobrej gry w bramce opolskiego zespołu i skutecznych ataków, głównie przez koło. W ciągu pierwszych 11 minut gry opolanie rzucili 8 bramek tracąc przy tym zaledwie jedną. W międzyczasie w opolskiej bramce Malchera zwolnił Kmil Buchcic, ale już po kilku pierwszych próbach rzutowych goście wiedzieli, że ta zmiana ani trochę nie pomoże im wrócić do gry. Legniczanie drugą bramkę w tej części spotkania rzucili dopiero w 42 minucie. Opolski zespół odpowiedział czterema bramkami autorstwa skutecznych w tym meczu skrzydłowych. Od 49 minuty gra znów nieco się wyrównała jednak było to zasługą głównie gorszej skuteczności opolskiego zespołu. Sygnał do lepszej gry z przodu dał wówczas Buchcic trzema świetnymi interwencjami pod rząd, w tym spektakularnie obronionym rzutem karnym. Warto wspomnieć jeszcze o wejściu na boisko w ostatnich minutach wychowanka Gwardii – Łukasza Oszendy, młody zawodnik zagrał w opolskich barwach po raz drugi, jednak pierwszy raz reprezentował swój zespół podczas meczu w Opolu. Opolanie schodzili z boiska z aż 19 bramkami przewagi.
Zobacz także Święto Policji na Placu Wolności. Trwa rodzinny piknik w centrum Opola
PE Gwardia Opole 35:16 Siódemka Miedź Legnica
PE Gwardia Opole: Malcher, Buchcic – Lasoń 7, Trojanowski 6, Swat 4, Jankowski 4, Prokop 4, Zeljic 3, Mokrzki 3, Płócienniczak 2, Knop 1, Scepanovic 1, Rumniak, Kłoda, Simic, Oszenda.
Kary: Kłoda, Płócienniczak, Simic – po 2 minuty
Siódemka Miedź Legnica: Mazur, Wyszogrodzki, Matkowski – Szuszkiewicz 4, Kozłowski 4,
Płaczek 3, Piwko 3, Antosik 1, Makowiejew 1, Majewski, Skiba, Czuwara, Wita, Będzikowski
Zobacz także Atak nożem koło Solarisa. Podejrzany 21-latek aresztowany
Kary: Wita – 2 minuty.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
25 września
Policjanci z różnych stron świata na jednej lekcji w Prószkowie
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola

W dyskusji: 3