- Autor: Seeb
- Wyświetleń: 10754
- Dodano: 2008-02-20 / 01:24
- Komentarzy: 170
Śmierć rowerzysty
- O godz. 20.40, 29 - letni mężczyzna kierując samochodem marki citroen berlingo najechał na tył kierującego rowerem 59 - letniego mężczyzny - informuje dyżurny Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.
Siła uderzenia była tak duża, że pognieciony rower, którym jechał 59 - latek, poleciał kilkanaście metrów dalej do rowu. Ciężko ranny został rowerzysta, którego mimo podjętej na miejscu zdarzenia reanimacji, nie udało się uratować. Mężczyzna zmarł.
Zobacz także Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
Przez ponad dwie godziny droga pomiędzy Prószkowem a Prudnikiem była zablokowana.
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
18 października
Zmiana czasu pozostaje. Unia Europejska podała harmonogram na kolejne pięć lat
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty





W dyskusji: 170
Jesli byl trzezwy, jechal poza terenem zabudowanym to mial prawo jechac 90km/h. Uderzenie bylo chyba i tak przy mniejszej predkosci. Auto nowe, wiec raczej odpada zly stan techniczny. Mysle,ze winny byl niestety rowerzysta - nie byl najprawdopodobniej wcale oswietlony, do tego bylo ciemno i on sam ubrany byl na czarno.
bo: za mlody, jechal jak wariat, bo nacpany, itd itd... a nikt nie powie o tym ze rowerzysci stwarzaja niemnniejsze zagrozenie. pewnie kazdy z nas jadac przez jakas wioske badz tez nieoswietlona droga spotkal sie z rowerzystami... bez swiatla, jadacych srodkiem drogi albo skrecajacych nagle bez wystawienia reki, bezmyslnie. nie raz mialem taka sytuacje i na cale szczescie zawsze konczylo sie tylko na strachu... i oby zawsze sie na strachu konczylo. wg mnie na rower tez powinno byc prawo jazdy. rower jest mniejszy,ale stwarza takie samo zagrozenie, nie mam racji?? pozdrawiam
Ale uważam że wina jest po obu stronach, nie chcę ani obgadywać ani być sędzią!! Przykro mi z powodu tego co się stało. Pewnie rowerzysta nie był oświetlony a kierowca jechał za szybko!! Więc tak jak już mówiłem wina na pewno
jest po obu stronach...
Skąd był rowerzysta??
Wyrazy współczucia....