Zobacz takze
Opolskie Orły odebrały wyróżnienia za osiągnięcia w nauce, sporcie i kulturze
Zobacz takze
Niebezpieczne holowanie i nadmierna prędkość, 20-latek ukarany wysokimi mandatami
Forum pod artykułem jest w trybie "tylko do odczytu".
22 czerwca
Śmiertelny wypadek na A4 pod Opolem. Utrudnienia AKTUALIZACJA
22 czerwca
Chwila nieuwagi czy zasłabnięcie? Auto zakończyło jazdę na ogrodzeniu
13 czerwca
Pojechał pomóc po zderzeniu z dzikiem. Zginął w tragicznym wypadku z udziałem pijanego kierowcy
11 czerwca
Nysa żegna 9-letniego Natana. Tragiczny wypadek zabrał ojca i syna
9 czerwca
Wyjątkowe bliźniaczki przyszły na świat w Klinicznym Centrum
30 maja
Burza nad powiatem strzeleckim. Uszkodzone dachy w Balcarzowicach, utrudnienia na A4
29 maja
Mieszkańcy Opola poszukiwani listami gończymi
Nie ważne kto: Zamknęliście całkowicie forum pod artykułem o próbie samobójstwa nastolatki. I to bardzo dobrze. Większość bowiem komentarzy jest bardzo głupich i podłych. Ja jednak tej dziewczynie chciałem coś napisać i jeśli możecie jej to w jakiś sposób przekazać, to zróbcie to. Droga Ulu. Popełniłas już jeden bardzo poważny błąd życiowy, z konsekwencją którego nie możesz sobie teraz poradzić. Nie popełniaj drugiego, jeszcze głupszego błędu. Jesteś młoda i życie przed Tobą. Wyciągnij wnioski z tego co się stało i nie uciekaj przed życiem. Widzisz jak podli są ludzie. Nie warto tylko z tego powodu umierać. Nie wiem jakie są Twoje relacje z Bogiem, czy jesteś wierząca, czy pochodzisz z chrzescijańskiej rodziny itp. Nieważne. Radzę Ci po tym wszystkim co się stało nie odbierać sobie życia, ale niezależnie od tego jaki jest Twój stosunek do Boga udaj się do Niego. Uklęknij przed Najświętszym Sakramentem (w kościele Ojców Franciszkanów jest całodniowa adoracja) i poddaj się całkowicie Chrystusowi. Jeśli nie potrafisz się modlić, to nic nie mów, wypłacz się przed Nim, On Cię zrozumie bez słów. Posłuchaj tej ciszy która tam panuje i polecaj Mu swoją niedolę. Widzisz, On przebaczył jawnogrzesznicy Marii Magdalenie, choć ją również wszyscy opuścili i chcieli ukamienować. Słowami "kto z was jest bez grzechu niech pierwszy rzuci na nią kamień" spowodował, ze nikt tego nie uczynił. Tak jest i dziś. Wszyscy, którzy najbardziej Cię potępiają, bynajmniej nie mają do tego moralnego prawa, bo nie są bez grzechu. Boga nie można udowodnić, ale można Go odczuć. Wiem to z własnego doświadczenia. Gdy życie się wali, gdy wydaje się, że nie ma już nadziei, to jest Jeszcze ON. I zdziwisz się, gdy po spotkaniu z Nim odczujesz wewnętrzny spokój. Musisz tylko chcieć się Mu poddać, a On Cię juz poprowadzi. Konsekwencje tego co się stało musicie wspólnie z tym chłopakiem ponieść, nie w sensie nawet kary, ale w sensie cierpienia doznawanego od tych, którzy mienią się lepszymi i wydaje im się, ze mają prawo was potępiać. To wszystko jednak minie, Twoje życie nie musi być jeszcze wcale przegrane. Chrystus powiedział Marii Magdalenie "nie grzesz więcej". Ty tesz możesz tak uczynić. Spróbuj, a odnajdziesz równowagę i spokój. Będę się za Ciebie modlił.