• Autor: Mat
    • Wyświetleń: 30497
    • Dodano: 2014-08-18 / 13:30
    • Komentarzy: 217

    Kolejne puby i restauracje znikają z opolskiego rynku

    John Bull Pub jest kolejnym lokalem, który zamyka się na opolskim Rynku w ostatnim czasie.

    John Bull Pub jest kolejnym lokalem, który zamyka się na opolskim Rynku w ostatnim czasie.

    (Fot: Dżacheć)

    (Fot: Dżacheć)

    Z prowadzenia działalności w ścisłym centrum Opola zrezygnowali niedawno właściciele restauracji Strych. Do końca sierpnia w ich ślady zdecydował się też pójść właściciel John Bull Pub. To aktualnie najstarszy lokal działający na Rynku. Jego zamknięcie na władzach miasta nie robi najwyraźniej zbyt dużego wrażenia, bo przygotowują się już do wyszukania nowego najemcy na zwolnione pomieszczenie obok ratusza.

    O pubie John Bull śmiało można powiedzieć, że to lokalowy symbol opolskiego rynku. Wnętrza stylizowane na wzór angielskich salonów przyciągały klientów od 19 lat. - Zarządzam tym lokalem od 17 lat, ale to co dzieje się ostatnio to prawdziwy dramat. Obroty spadły nam drastycznie, często nawet w weekendy pub świeci pustkami. Nie mamy już pomysłów na ratowanie tego miejsca – mówi Sławomir Dzieża, właściciel John Bull Pub. - Co najgorsze, z problemem zostaliśmy sami. W podobnej sytuacji są inne puby i restauracje, które albo już zakończyły działalność w Rynku albo za chwilę to uczynią – dodaje.

    Dzieża ma żal do władz Opola. Według jego opinii obecne władze całkowicie zarzuciły kwestię ożywienia rynku i tym samym zwiększenia jego atrakcyjności zarówno dla mieszkańców jak i turystów. - Sygnalizowaliśmy ten problem wspólnie, jako grupa restauratorów i właścicieli pubów, ale nikt nie wziął sobie tego do serca. Rynek wymarł, nie dzieje się tu nic. To miejsce przestało być konkurencyjne dla dużych galerii handlowych, które oferują bliski i darmowy parking, regularne atrakcje z udziałem ogólnopolskich gwiazd a przy tym jeszcze zaplecze gastronomiczne – wylicza właściciel John Bull Pub.

    Zobacz także Kobieta podpalona w mieszkaniu w Opolu. Policja zatrzymała sprawcę

    Co ciekawe, właściciel zamykanego pubu wcale nie narzeka na czynsz jaki obecnie płaci ratuszowi. Przy ponad 150 metrach kwadratowych powierzchni lokalu miesięczna opłata to ponad 8 tysięcy złotych. - Z przyjemnością płaciłbym dalej te sumy miastu pod warunkiem, że miałbym szansę na nie zarobić. Tymczasem mam w lokalu pustostan, z obsługą ale bez klientów. Inna sprawa, że ratusz pytany o możliwą obniżkę kategorycznie odmówił, ale 10 lat temu bez mrugnięcia okiem mógł podwyższyć mi czynsz o 100 procent – zaznacza Sławomir Dzieża.

    W ratuszu usłyszeliśmy, że w związku z coraz częstszym zamykaniem się lokali w Rynku urzędnicy nic więcej zrobić nie mogą. - Wiemy, że właściciele lokali mają problemy z klientami. Chcąc im pomóc organizujemy w rynku różne targi, eventy czy ostatnio serię wakacyjnych koncertów a do tego obniżyliśmy opłaty za ogródki piwne – mówi Alina Pawlicka-Mamczura, rzecznik prasowy opolskiego ratusza. - Pozostaje nam tylko przygotować przetarg na zwolniony lokal. Na pewno wykluczymy w nim prowadzenie w tym miejscu banku bądź innej placówki finansowej, a także second-handu – dodaje.

    John Bull Pub jest kolejnym lokalem, który w ciągu ostatnich kilku miesięcy kończy działalność w rynku. Wcześniej uczyniła to restauracja Strych, pub R2, a lokalizację zmieniła także restauracja Don Vito.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 217

    2014-08-20 15:51:32 #1252835
    Nie oszukujmy się. Rynek jest drogi a ludzie niestety ubożeją. Mało kto ma ochotę iść na piwo za 7-9 zł gdy w sklepie ma za 3 zł. Sam osobiście zainwestowałem w działkę rekreacyjną, żeby można ze znajomymi w spokoju napić się piwa i zrobić jakiegoś grilla. No i faktem jest, że Opole powoli umiera.
    [ 0 ]
    2014-08-20 12:58:48 #1252817
    ...brawo, brawo, czas mija a Rikardo zasnął przyspawany do stołka, marazm i mizeria jaka opanowała ratuszowych darmozjadów ma swój realny wymiar, jedno wielkie bagno syf i muszelki. Może znowu Rysio wyznaczy nagrode 100 000zł za uleczenie sytuacji. I to jest pomysł.
    [ 0 ]
    2014-08-20 10:21:29 #1252736
    A ja się nie dziwię.
    Ze znajomymi lubię wypić piwko. Stać mnie, żeby wydać nawet 10 zł na jedno piwo. Ale pod warunkiem, że będzie to piwo godne tych 10 zł. Jak mam dać 9zł za Żywca czy inne Tyskie, to wolę dać tyle samo za piwo butelkowe i wypić je na domówce. I potem przez takiego jak ja żaden ze znajomych nie idzie na piwo do knajpy, bo kto posmakuje dobrych piw, nie chce wracać do sikaczy, a nawet, jak chce, to przecież woli pić ze znajomymi, niż sam.

    W Opolu słyszałem o jednej knajpie, gdzie leją coś więcej, niż koncerniaki (niezależnie od kraju pochodzenia), chociaż tam z kolei inni ludzie zbyt hipsterscy i uduchowieni jak dla mnie. Więc jak chcę się napić w knajpie dobrego piwa, to teraz muszę jeździć do Wrocławia. Ale wolę raz w miesiącu pojechać do wrocka na dobre piwo, niż iść 20 razy na kolejnego lagera bez smaku i zapachu.
    [ 0 ]
    2014-08-18 19:45:31 #1252187
    Żywiec z kija 1,90 ? To ceny sprzed 8 lat. Żywiec kosztuje ponad 3 zł za kufel. Dolicz do tego : prąd, czynsz, gaz, wodę, obsługę kelnerską i barmańską, kucharzy, koncesję, ZPAV, ZAiKS, STOART, gaz do piwa, detergenty do mycia szkła, księgowość, bieżącą amortyzację wyposażenia i parę innych kosztów stałych to wyjdzie delikatnie około 50,000 zł. Żywiec w sklepie kosztuje 3,50 zł, kupujesz i możesz elegancko w parku na ławce wypić. Zastanów się co za bzdury piszesz OPOLANIN.
    [ -3 ]
    2014-08-19 08:40:17 #1252347
    na wzór karczmy ze skansenu w Biekowicach poustawia się rekwizyty i tabliczki z godzinami otwarcia, jakiś przewodnik będzie odwiedzającym opowiadał jak kiedyś wyglądało życie w tym miejscu, a przed wejściem będzie pamiątkowa tablica dziękczynna dla ekipy zarządzającej miastem z Ryszardem Z. na pierwszym miejscu
    [ 0 ]
    2014-08-19 07:12:40 #1252343
    Czy pomysłem miasta będzie tam wprowadzić kolejny bank?
    Łaziłem niedawno po starówce Gdańska, w ścisłym centrum nie widzieliśmy ani jednego banku.
    [ 0 ]
    2014-08-18 14:26:10 #1252096
    Z pewnością żona P.Jakiego przejmie ten lokal i na rynku co tydzien beda imprezy!
    [ 0 ]
    2014-08-19 05:13:24 #1252341
    ... cyt.: "jako grupa restauratorów i właścicieli pubów, ale nikt nie wziął sobie tego do serca." A kto miał wziąć sobie ten problem do serca? Czy Ci dyletanci i amatorzy z partyjnego poparcia? A kto popierał tę sforę partyjną w wyborach?
    [ 0 ]
    2014-08-19 00:12:13 #1252336
    Uważam, że wina leży po stronie zarówno miasta jak i restauratorów. Miasto ustala horrendalne czynsze, ci drudzy nie mając wyboru kroją klientelę po 9 złotych za piwo. Kółko się zamyka ... Wypad z żoną do rynku na piwko, drinka + konsumpcja, 150 - 200 zł. nie wyjęte, to jest chore !!!, przy naszych zarobkach.
    [ 0 ]
    2014-08-18 16:35:38 #1252124
    Jaki Prezydent takie miasto! Opole już dawno straciło swój splendor. Szkoda!
    [ 0 ]
    2014-08-18 18:02:50 #1252147
    9 zł za wyrób piwopodobny? Zlate Hory - 70km od Opola. Zakładając, że jedziemy benzyniakiem przy średnim spalaniu 8l/100 mamy 60zł za przejazd - 12,5 na łeba przy 4 osobowej wycieczce. A na miejscu - PIWO - tak - PIWO po 11-15 koron (1,7 - 2,35 zł). A co do cen - Arthur Betz Laffer, Sr. nie śpi i straszy jego krzywą - nie tylko w podatkach się ona sprawdza. W handlu również...
    [ 0 ]
    2014-08-18 22:41:08 #1252314
    Niby Stolyca województwa a gieneralnie robić panie ni ma komu leżym i kwiczym i robim pod siebie
    [ 0 ]
    2014-08-18 17:27:54 #1252138
    Szkoda Johna Bulla, ale taki fakt, na piwo lane za 8,00pln, mało kto w Opolu chce obecnie wydać, byłem w szoku widząc całego pustego Johna Bulla w Sobotę o godzinie 20:30!
    [ 0 ]
    2014-08-18 15:17:48 #1252105
    Opolskie kwitnące hehe Opole tu zostaje hehe 12 lat rządów patologii obywatelskiej i richarda hamultza w Opolu i o godz 20 nie ma gdzie wyskoczyć do knajpy.Opole przekwitło!
    [ 0 ]
    2014-08-18 21:36:51 #1252277
    PUB jako atrakcja dla mieszkańców? Hehe, dobre.. :D
    [ 0 ]
    2014-08-18 17:13:43 #1252135
    Jakby sprzedawał Żywca po 5 zl (marża i tak 100%) to by tam były tłumy. Do tego jakby tam można było coś zjeść w przystępnej cenie, to była by rewelacja. Teraz się mści pazerność i zmowa cenowa "restauratorów" z rynku.
    [ 1 ]
    2014-08-18 20:57:00 #1252249
    Już niedługo w naszym rynku zostaną już same Banki, wstyd normalnie.
    [ 0 ]
    2014-08-18 20:39:48 #1252240
    postęp gospodarczy wg wzoru: mało/coraz mniej/nie ma
    [ 0 ]
    2014-08-18 14:56:06 #1252101
    Zaraz Wiśniewski były vce- prezio Opola były PO, wspólnik hamulcowego będzie na opole24 miał wywiad, w którym stwierdzi, że on wszystko naprawi gdy zostanie szefem tego miasta, którym współrządził tyle lat. Oczywiście to nie jego wina, że w tych latach miasto podupadło. Miejmy nadzieje, że wyborcy nie zapomną tego co było i nie dadzą się nabrać na kilka miesięcy propagandy!!!
    [ 0 ]
    2014-08-18 19:55:12 #1252195
    A bylo sie tam przez kilka mcy barmanem. Chyba w 97, jeszcze za kadencji Marka F.
    [ 0 ]
    2014-08-18 19:33:45 #1252181
    Pan Sławomir nie zbiednieje, ponieważ pozostały mu jeszcze dwa inne lokale, tym niemniej szkoda klimatu który odchodzi. Włodarze wolą wspierać zagraniczne spółki handlowe i bankowe na czym lokalni prywaciarze tracą.
    [ 0 ]
    2014-08-18 19:18:42 #1252179
    żywiec z kija kosztuje 1,90zł nawet gdyby sprzedawali po 6 zł to jest 4 zł zarobku i klientów wiecej bybyło a tak chca sie nachapac i pozniej tak sie konczy...
    [ 0 ]
    2014-08-18 19:28:39 #1252180
    buahahahaaaa co to kurr... artykuł sponsorowany? wszyscy wiedzą dlaczego tam nie chodzą więc w cxzym jest problem....? ZA DROGIE PIWO MASZ DEBILU
    [ 0 ]
    2014-08-18 18:53:28 #1252174
    Opole to wioska, zabita trochę lepszymi dechami i raczej nie ma dla niej ratunku.
    Sto razy lepszy jest Wrocław - tam się dzieje!
    [ 0 ]
    2014-08-18 18:52:55 #1252173
    Bo Opole to miasto starszych ludzi wyborców Hamulcowego, którzy chcą mieć spokój i ciszę.
    [ 0 ]
    2014-08-18 18:34:14 #1252162
    Sraka. A na szpitalnej chyba z 5 knajp się otworzyło. poza 13tką która jest wsiowa w kazdej pycha piwko. od 6,50. Da radę? Da. A kofeina i kofeina 2.0 źle? Ludowa? Nie fandzolcie. Bull zmeliniał i jego czas minął. Do Irish pubów już się nie chadza proste. Byłe tego w każdym mieście jak nasr..ł.
    [ 0 ]
    2014-08-18 18:11:44 #1252152
    Ludzie uciekają i tyle z Polski.Wszystko pada Big ben, dużo innych lokali,dlatego mój kumpel co jeździł w Opolu na taxi to powiedział że też konczy bo weekend do d py zarabiał
    [ 0 ]
    2014-08-18 18:11:05 #1252151
    Trudno żeby lokal w rynku mógł konkurować cenami sprzedawanego alkoholu z sieciami handlowymi, które kupują go za grosze a poza tym nie ma u nas kultury spożycia chleją ludzie gdzie popadnie zamiast iść kulturalnie nawalić się do knajpy.
    [ 0 ]