• Autor: Greg
    • Wyświetleń: 5117
    • Dodano: 2014-08-16 / 08:18
    • Komentarzy: 7

    Żeglarz z Prószkowa drugi na bałtyckich regatach samotników

    Żeglarz z Prószkowa drugi na bałtyckich regatach samotników

    (fot. arch. prywatne)

    Na horyzoncie widać innych uczestników regat.

    Na horyzoncie widać innych uczestników regat.

    Andrzej Kopytko na jachcie "Polska Miedź".

    Andrzej Kopytko na jachcie "Polska Miedź".

    Dwa drugie miejsca zdobył Andrzej Kopytko podczas regat Baltic Polonez Cup 2014. Samotny rejs ze Świnoujścia, obok wyspy Borholm do Archipelagu Wysp Christianso i z powrotem zajął mu 38 godzin.

    Andrzej Kopytko już drugi raz wystartował w regatach samotnych żeglarzy Baltic Polonez Cup, które od 40 lat są rozgrywane na Bałtyku dla uczczenia samotnego rejsu dookoła świata kpt. Krzysztofa Baranowskiego. Rok temu udało mu się dopłynąć do mety na 5. miejscu w klasie open, teraz zdobył dwa drugie miejsca - w klasie "Open I Single" oraz w "Delphia 37-40".

    Łatwo jednak nie było. - Było trochę problemów z jachtem. To piękna, kultowa jednostka, ale swoje już przeszła i miałem problemy m.in. z autopilotem i nawigacją. W samotnym rejsie wszystko musi działać na 100%, bo nie ma nikogo, kto mógłby pomóc - tłumaczy Andrzej Kopytko.

    Zobacz także 25-lecie TVN24 w Opolu. Widzowie zaglądają za kulisy pracy stacji

    Podczas tych kilkudziesięciu godzin rejsu Bałtyk pokazał samotnemu żeglarzowi różne swoje oblicza. - Były burze z piorunami, był słoneczny Bałtyk, ale był też trzygodzinny sztil - bezwietrzna pogoda, podczas której stałem kompletnie w miejscu - wspomina żeglarz z Prószkowa.

    Podczas każdej burzy konieczna jest redukcja ożaglowania. - A jak się uspokoi to trzeba żagle postawić z powrotem. Po trzech godzinach takiej walki ręce odmawiają posłuszeństwa - opowiada.

    Andrzej Kopytko wspomina też rywalizację z dziennikarzem radiowej Trójki Kubą Strzyczkowskim. - Przez część regat płynęliśmy łeb w łeb, ale potem byłem szybszy. Tylko, że on płynął na szybszym jachcie. Wygrana z lepszą łódką cieszy bardzo - mówi Kopytko.
    reklama

    Więcej zdjęć

    Żeglarz z Prószkowa drugi na bałtyckich regatach samotników Żeglarz z Prószkowa drugi na bałtyckich regatach samotników Żeglarz z Prószkowa drugi na bałtyckich regatach samotników Żeglarz z Prószkowa drugi na bałtyckich regatach samotników Żeglarz z Prószkowa drugi na bałtyckich regatach samotników Żeglarz z Prószkowa drugi na bałtyckich regatach samotników

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 7

    2014-08-16 09:36:36 #1251676
    Na takiej łajbie sam, bez kobiety?!!! ;)
    [ 0 ]
    2014-08-16 08:48:07 #1251674
    Samych sukcesów ziomek teraz czas na 1 miejsce Powodzenia
    [ 0 ]