- Autor: Greg
- Wyświetleń: 15051
- Dodano: 2014-07-29 / 14:10
- Komentarzy: 18
Zaginął Józef Fikus
48-letni Józef Fikus ostatni raz był widziany 27 lipca przy ulicy Wiejskiej w Opolu. Poruszał się bordowym fordem escortem.
Rysopis zaginionego: wzrost około 170 cm, waga 70 kg, krępa budowa ciała, włosy czarne krótkie siwiejące z lekką łysiną czołową, oczy ciemne, twarz okrągła.
Zobacz także Żmija na posesji w Bierdzanach. Jak się zachować w takiejsytuacji?
W chwili zaginięcia mężczyzna był ubrany w granatową koszulkę polo, spodnie jeansowe oraz czarne, skórzane klapki. Mężczyzna porusza się o kuli, utyka na lewą nogę. Z prawej strony szyi ma bliznę pooperacyjną.
Osoby posiadające jakiekolwiek informacje na temat zaginionego proszone są o kontakt osobisty lub telefoniczny z najbliższą jednostką policji pod numerem 997.
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast


W dyskusji: 18
Takie insynuacje są nie na miejscu ,tym bardziej w obliczu tragedii jaka się wydarzyła w tej rodzinie.
To że wini się za śmierć syna ,nie oznacza że się do niej przyczynił (jak sugerujesz)obwinia się za to że nie zdążył go uratować ,a nie że spowodował jego śmierć .Jak zobaczył dym doszedł o kulach na górę i ugasił pożaru,jak straż dojechała to ten człowiek już go dogaszał,miał w domu 2 gaśnice 5 kg (kto to ma ,bo Ty na pewno nie masz takich gaśnic)zrobił wszystko co było w jego mocy ,a pożar prawdopodobnie sam chłopak wywołał ,sam go jeszcze gasił ( tak stwierdziła policja )
Jest to chory człowiek ma cukrzycę ,przy tej chorobie czas jest ważny,to już 5 dzień jak go nie ma,policja do dzisiaj nic nie wie.
Postaw się na miejscu rodziny i pomyśl zanim coś napiszesz milczenie jest złotem ,a mowa srebrem, słowa mogą bardziej ranić niż nóż